Kiszenie ogórków to proces pracochłonny i czasochłonny, a jednak wielu Polaków nie wyobraża sobie bez tego lata. Polki i Polacy uwielbiają przetwory i chętnie wykonują różnego rodzaju dżemy, konfitury, kompoty czy właśnie kiszonki. Wśród nich największą popularnością cieszą się kiszone ogórki i kapusta.
W czasie ich szykowania można jednak popełnić szereg błędów, które mogą wpłynąć negatywnie na smak przetworów, a nawet sprawić, że się nie udadzą. Jeśli chcesz wiedzieć, dlaczego twoje ogórki się nie ukisiły, być może winny jest jeden popularny błąd. Sprawdź, o co chodzi.
Spis treści:
- Dlaczego ogórki się nie ukisiły? Skutki przedwczesnego schłodzenia
- Kiszone ogórki się nie udały? Jeszcze możesz je uratować
Dlaczego ogórki się nie ukisiły? Skutki przedwczesnego schłodzenia
Istnieje wiele powodów, przez które przetwory z ogórków mogą się nie udać. Przyczyną może być na przykład zła jakość wykorzystanych do wykonania kiszonek warzyw, użycie soli jodowanej zamiast soli kamiennej (jod hamuje rozwój dobrych bakterii), wykorzystanie ciepłej lub gorącej wody (zalewa powinna być zimna lub letnia) lub złe zanurzenie ogórków w zalewie czy ich dostęp do powietrza.
Jest jeszcze jeden popularny błąd, który może zadecydować o niepowodzeniu całego przedsięwzięcia. Wiele osób przenosi ogórki w chłodne, ciemne miejsce tuż po tym, jak zostaną przygotowane. Tymczasem zbyt szybkie działanie tego typu zatrzymuje lub mocno spowalnia fermentację mlekową, co może sprawić, że ogórki pozostaną niedokwaszone. Mogą na przykład pozostać surowe w środku.
Ogórki kiszone należy przenieść w chłodne miejsce dopiero po 2-3 dniach (do 5 dni) trzymania ich w temperaturze pokojowej. Dzięki temu proces fermentacji mlekowej zostanie rozpoczęty. Ich transport w takim czasie sprawi, że pozostaną jędrne i chrupiące. Chłód zatrzyma bowiem zbyt szybkie ich kwaśnienie.
Kiszone ogórki się nie udały? Jeszcze możesz je uratować
Ogórki zbyt szybko przeniesione w chłodne miejsce mogą smakować jak świeże i być niedokwaszone. W takich warunkach naturalny proces produkcji dwutlenku węgla ustaje. Nie oznacza to jednak, że błędu nie można naprawić.
Warto wyjąć słoiki z piwnicy czy spiżarni i umieścić je na 2-3 dni w temperaturze pokojowej. Kiedy woda zmętnieje, a na powierzchni pojawią się niewielkie pęcherzyki gazu, będzie to oznaczało, że proces ruszył, a bakterie zaczęły się namnażać. Po 2-3 dniach można znów przenieść ogórki w chłodne miejsce, ufając, że tym razem proces kiszenia przebiegnie właściwie.


