Latem wiele osób poświęca czas na wykonywanie przetworów. Szykuje dżemy, konfitury, kompoty, ale też marynowane grzybki czy kiszone ogórki. Są tacy, którzy uwielbiają ich smak i są w stanie na niego poczekać, ale i tacy, którzy preferują ogórki małosolne, które można zjadać już po 2 dniach od zamknięcia w słoiku. Które z nich są zdrowsze? Oto opinia specjalistów.
Spis treści:
- Ogórki kiszone a ogórki małosolne. Czym się różnią?
- Zdrowsze są ogórki kiszone czy ogórki małosolne? Oto zdanie eksperta
Ogórki kiszone a ogórki małosolne. Czym się różnią?
Proces powstawania zarówno ogórków kiszonych, jak i małosolnych opiera się na tym samym mechanizmie - naturalnej fermentacji mlekowej. Jedne od drugich odróżnia czas fermentacji, smak oraz stopień twardości.
Ogórki małosolne fermentują bardzo krótko - zaledwie 2 lub 3 dni. To dopiero początek procesu kiszenia. Ogórki kiszone fermentują zaś przynajmniej kilka tygodni. Ich smak staje się więc wyrazisty i głęboki. Kiszone ogórki są kwaśne, podczas gdy ich małosolne odpowiedniki smakują bardzo podobnie do świeżych ogórków. Ich smak jest delikatny i bardzo lekko kwaskowaty.
Zdrowsze są ogórki kiszone czy ogórki małosolne? Oto zdanie eksperta
Wiele osób zastanawia się, czy lepiej sięgać po ogórki kiszone, czy też małosolne, jeśli pragnie się zadbać o zdrowie. Okazuje się jednak, że oba produkty mają wysoką wartość żywieniową i trudno wskazać jednoznacznego zwycięzcę. Specjaliści uważają, że tak jedna, jak i druga wersja ogórków może być ciekawym i wartościowym składnikiem diety.
Tak ogórki kiszone, jak i małosolne warto umieścić w swojej diecie. Z punktu widzenia zawartości pożytecznych bakterii, ogórki kiszone wygrywają. Dłuższy czas kiszenia pozwala na rozwój większej liczby pożytecznych dla jelit bakterii.
Dłuższy proces fermentacji może jednak obniżyć ilość witaminy C w porównaniu do ogórków małosolnych czy świeżych. Ogórki małosolne mają też w sobie mniej kwasu, więc są łagodniejsze dla żołądka, co jest istotne dla osób, które cierpią na nadkwasotę.


