Gdy przed wyjściem podczas prasowania pojawiają się świecące plamy, mamy w głowie tylko jedną myśl. Ubranie jest już do wyrzucenia. Jednakże zupełnie tak nie jest. Ulubiony strój da się odratować. Wystarczy kilka naturalnych metod krawcowej, a odzież będzie jak nowa.
Żelazko przypaliło ubranie? To nie wina sprzętu
Świecące plamy na ubraniu przysparzają nam nie lada nerwów. Winy zaczynamy doszukiwać się w złym sprzęcie. Nic bardziej mylnego. Cała sytuacja spowodowana jest naszym błędem. O co dokładnie chodzi?
Na ubraniu pojawią się przypalenia, jeśli nie dostosujemy odpowiednio temperatury do prasowania. Za wysokie wartości będą zdecydowanie przyczyniać się do powstawania świecących plam na tkaninach. Temperaturę powinniśmy ustawiać zgodnie z zaleceniami producenta, które znajdują się na metce ze składem odzieży.
Drugą przyczyną przypalania odzieży jest prasowanie jej na prawej stronie. Przez każdym zabiegiem strój należy więc przewrócić na drugą stronę. W ten sposób zdecydowanie zmniejszymy ryzyko pojawienia się przypaleń.
Czytaj także: Wyjmij z kosmetyczki i włóż do pralki. Zapomnisz o sierści i kłaczkach na ubraniu
Przypaliłeś ubrania? Tak pozbędziesz się świecących plam
Widząc przypalone plamy na odzieży, powinniśmy zacząć niezwłocznie działać, szczególnie jeśli zależy nam na czasie. Najszybciej z problemem poradzi sobie ocet z wodą w proporcji 2:3. Taką mieszankę przelewamy do butelki ze spryskiwaczem. Nią rozpylamy roztwór na plamie, ubranie przewracamy na drugą stronę i ponownie prasujemy, tym razem przez bawełnianą szmatkę.
Drugim sposobem jest zmoczenie wodą świecącej plamy, a następnie posypanie jej solą lub cukrem. Po zrobieniu tego odczekujemy chwilę. Po czasie materiał płuczemy pod bieżącą wodą i suszymy. Możemy go ponownie wyprasować.
Skuteczna będzie też metoda z ziemniakiem. Surowe warzywo ścieramy na tarce. Ziemniaczaną papkę rozkładamy na świecącej plamie i zostawiamy na kilka minut. Po chwili całość spłukujemy, a ubranie jest jak nowe.



