Reklama
Reklama

Natrzyj okulary tym produktem z łazienkowej szafki za 5 zł, a nigdy więcej nie zaparują

Jeżeli nosisz okulary, to na pewno w grudniu nieraz zdarzyło ci się, że szkła korekcyjne zaparowały po wejściu do sklepu czy autobusu, gdzie panują teraz znacznie wyższe temperatury, niż na zewnątrz. To znacznie utrudnia widzenie i tym samym normalne funkcjonowanie, ale na szczęście istnieje prosty domowy sposób na to, aby okulary nie parowały zimą. Po prostu natrzyj szkła tym produktem z łazienkowej szafki za 5 zł, a już nigdy nie zaparują.

Parujące okulary są teraz powszechnym problemem. Jeżeli ty również wspomagasz nimi swój wzrok, to na pewno zimą nieraz sprawiły ci one dyskomfort po tym, jak prosto z zimnego powietrza na zewnątrz wszedłeś do autobusu, ciepłego pomieszczenia w pracy czy sklepie. Niewykluczone, że szkła zaparowały ci również po założeniu przeciwwirusowej maseczki czy szerokiego szala. 

To całkowicie normalna reakcja, gdy mamy do czynienia z dużą różnicą temperatur. Nie oznacza to jednak, że musisz zacisnąć zęby i zgodzić się na chodzenie przez całą zimę z zaparowanymi okularami. Zamiast obniżać swój komfort i poczucie bezpieczeństwa, po prostu natrzyj szkła tym tanim produktem z szafki w łazience, a twój problem zniknie w mgnieniu oka. 

Wyciągnij z szafki w łazience i natrzyj szkła. To najlepszy domowy sposób na parujące okulary

Jeśli zimą chcesz widzieć świat wyraźnie, w sklepach optycznych możesz zakupić profesjonalne środki do czyszczenia okularów, które zapobiegną parowaniu szkieł. Musisz się jednak wtedy liczyć z wydatkiem rzędu od 30 do nawet 70-80 złotych za jeden spray, a to sporo pieniędzy. Na szczęście istnieje znacznie tańsza, domowa metoda. 

Wypróbuj piankę do golenia na parujące okulary. Po prostu przed wyjściem z domu natrzyj szkła ze strony wewnętrznej i zewnętrznej tym tanim produktem z szafki w łazience za 5 zł. Rozprowadź go ściereczką na szkłach i wypoleruj je do wyschnięcia. To proste, szybkie i tanie rozwiązanie, aby pozbyć się uciążliwego problemu. 

Dodatkowo powinieneś również zdawać sobie sprawę z tego, że pianka po goleniu może ci się przydać do czyszczenia lustra w sypialni lub łazience. To uniwersalny produkt o wielu zastosowaniach.

Może cię zainteresować: Użyj tego przed wyjściem z domu. Zabezpieczysz buty przed przemoczeniem                                   

Nie tylko pianka po goleniu. To też wypróbuj na parujące okulary

Pianka po goleniu nie jest jedynym produktem, który pomoże ci rozwiązać problem parujących okularów. Na szkła możesz również nałożyć 3-4 krople gliceryny i wypolerować je ściereczką z mikrofibry z obu stron (tak samo, jak w przypadku metody z pianką po goleniu). Produkt ten zapobiegnie szybkiemu przywiewaniu brudu do okularów. Będą one odporniejsze na zabrudzenia, a ponieważ gliceryna jest substancją higroskopijną, dzięki czemu ekspresowo zahamuje również parowanie na tafli szkieł. 

Poza tym możesz również regularnie myć okulary wodą z płynem do mycia naczyń lub mydłem, ponieważ również zmniejsza ono napięcie powierzchniowe. Detergent wystarczy nałożyć w niewielkich ilościach, a później spłukać go ciepłą, bieżącą wodą. Po wszystkim wypoleruj szkła do sucha. 

Czytaj również: Połóż liść laurowy pod prysznicem, a od razu poczujesz się lepiej

Zobacz też:

Wyliczyli, ile ubrań potrzebujemy na cały rok. Większość z nas ma ich o wiele za dużo

Planujesz czyszczenie lamp? Sprawdź, jak prawidłowo umyć klosze i ich nie uszkodzić

Wystarczy odrobina, by białe obrusy lśniły czystością. Wydasz tylko 1,50 zł, a wszyscy będą myśleli, że są nowe

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: triki | domowe sposoby