Początek czerwca wielu osobom kojarzy się przede wszystkim ze startem sezonu letniego. W podkrakowskich lasach to jednak także czas pierwszych grzybowych poszukiwań. Sprzyjające warunki pogodowe, w tym cieplejsze dni i opady deszczu sprawiły, że gdzieniegdzie można znaleźć pierwsze jadalne okazy.
Informacje o udanych zbiorach na bieżąco publikowane są zarówno na facebookowych grupach zrzeszających grzybiarzy, jak i na portalu Grzyby.pl. Relacje z ostatnich dni pokazują, że sezon w niektórych częściach Małopolski właśnie się rozpoczyna.
Sezon na grzyby - od czego zależy ich wzrost?
Najbardziej obfite zbiory grzybów przypadają na miesiące jesienne, jednak wiele gatunków można znaleźć znacznie wcześniej. Pojawianie się grzybów zależy od kilku kluczowych czynników.
Najlepiej rosną po opadach deszczu, gdy gleba i ściółka leśna są odpowiednio wilgotne. W połączeniu z odpowiednią temperaturą, która nie jest ani zbyt niska, ani zbyt wysoka to doskonałe warunki do rozwoju grzybni.
Na wzrost grzybów wpływa także rodzaj lasu, a także rodzaj gleby czy ilość światła docierającego do runa leśnego. Doświadczeni grzybiarze podkreślają, że najlepszy czas na wyprawę do lasu przypada zwykle po kilku dniach ciepłych opadów, gdy noce pozostają umiarkowanie chłodne, a dni są słoneczne, lecz nie upalne.
Jeśli warunki atmosferyczne sprzyjają, lasy już w czerwcu mogą obfitować w ciekawe okazy, co jest solidną przesłanką do tego, by wziąć koszyk i wyruszyć na poszukiwania. To dobra wiadomość dla wszystkich, którzy nie chcą czekać do jesieni, by rozpocząć sezon grzybowy.
Zobacz także: Mówią, że to najsmaczniejszy wiosenny grzyb. Właśnie trwa na niego sezon
Gdzie na grzyby w Krakowie i okolicach?
Wielu miłośników grzybobrania coraz częściej zagląda do lasów jeszcze przed wakacjami. Nie inaczej jest w przypadku terenów położonych w okolicach Krakowa. W małopolskich lasach można natrafić między innymi na borowiki ceglastopore, żółciaki siarkowe, a gdzieniegdzie nawet na pierwsze koźlarze.
Jak wynika z relacji na jednej z facebookowych grup dotyczącej grzybobrań w Małopolsce można zobaczyć, że pierwsze udane zbiory odnotowano m.in. w okolicach Myślenic, Limanowej i Alwerni, a także w Puszczy Niepołomickiej. Doniesienia napływają również z rejonu Wieliczki oraz powiatu bocheńskiego.
Największe szanse na udane zbiory dają wilgotne fragmenty lasów liściastych i mieszanych, szczególnie po kilku dniach opadów. Przy każdym grzybobraniu należy pamiętać o ostrożności i zbierać wyłącznie grzyby, co do których ma się całkowitą pewność. Wiele jadalnych gatunków ma bowiem bardzo podobne, a niekiedy niebezpiecznie trujące odpowiedniki.


