Reklama
Reklama

​Czekasz na termin w sanatorium? Tu sprawdzisz, jaki jest czas oczekiwania w twoim mieście

Oczekiwanie na termin może się znacznie różnić w zależności od różnych czynników. Średni czas od momentu złożenia skierowania w Narodowym Funduszu Zdrowia wynosi między 3 a 10 miesięcy. Dowiedz się, z czego wynikają te różnice i jak sprawdzić, ile wynosi czas oczekiwania na termin w sanatorium w twoim mieście.

Jak wygląda proces składania wniosku o sanatorium?

Osoba, która chce wyjechać do sanatorium, musi w pierwszej kolejności udać się na wizytę do lekarza rodzinnego, bądź do lekarza specjalisty prowadzącego terapię danej osoby. Na podstawie wywiadu medycznego podejmuje decyzję o konieczności leczenia sanatoryjnego i wystawia e-skierowanie. Trafia ono do systemu Narodowego Funduszu Zdrowia, a dokładniej do jednego z 16 oddziałów wojewódzkich właściwych ze względu na miejsce zamieszkania pacjenta.

Sprawdź również: Kamień na kranie? Weź ten owoc i zostaw w łazience na noc, a bateria będzie błyszczeć, jak nowa

Po rejestracji w systemie jest ono analizowane przez lekarza ze specjalizacją w dziedzinie balneoklimatologii i medycyny fizykalnej. Proces ten trwa do 30 dni. W momencie, gdy wniosek otrzyma akceptację, taka informacja pojawi się na Internetowym Koncie Pacjenta wraz z numerem skierowania oraz przewidywanym czasem leczenia. Jakiekolwiek zmiany w kolejce, chociażby ze względu na tzw. zwroty, można śledzić właśnie w tej wirtualnej poczekalni.

Sprawdź, ile będziesz czekać na termin w sanatorium

Oczywiście oprócz "zwrotów", czyli liczby rezygnacji z turnusów, ważny w kontekście czasu oczekiwania na sanatorium jest również stan zdrowia pacjenta oraz jego miejsce zamieszkania. Ostateczny termin poznamy tylko i wyłącznie po akceptacji wniosku i będzie on wyświetlony na profilu w Internetowym Koncie Pacjenta.

Sprawdź również: Nie musisz wyrzucać ulubionej białej koszuli. W ten sposób szybko pozbędziesz się żółtych plam z potu

Najkrócej, bo średnio trzy miesiące, na termin w sanatorium oczekują mieszkańcy województwa warmińsko-mazurskiego. Nieco dłużej — cztery miesiące — mieszkańcy województwa podlaskiego oraz zachodniopomorskiego. W przypadku województwa lubelskiego i pomorskiego jest to pięć miesięcy. Siedem miesięcy na termin w sanatorium będą musieli czekać mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego oraz podkarpackiego.

Natomiast osiem miesięcy w wirtualnej kolejce spędzą osoby z województwa lubuskiego, opolskiego oraz świętokrzyskiego. Mieszkańcy aż pięciu województw muszą czekać dziewięć miesięcy. W tym gronie jest województwo łódzkie, małopolskie, mazowieckie, śląskie i wielkopolskie. Najdłużej, bo aż dziesięć miesięcy, na wyjazd do sanatorium będą czekały osoby z województwa dolnośląskiego.

Zobacz też:

Wyrzucasz liście rzodkiewki? To błąd. Możesz je wykorzystać

Spryskaj tym firanki. Osy i szerszenie będą się trzymać z daleka

Jak pozbyć się raz na zawsze muszek owocówek? Do tego produktu lgną jak oszalałe

INTERIA.PL