
Dla wielu osób najlepszym rozwiązaniem do suszenia prania jest suszarka bębnowa. Jednak takie rozwiązanie nie tylko jest kosztowne (cena zakupu oraz energii elektrycznej), ale także niezbyt ekologiczne.
Wystarczy włożyć suchy ręcznik do pralki i ustawić jeden tryb
Gdy pralka zakończy swój cykl, znajdujące się w niej ubrania są wilgotne lub nawet mokre. Wynika to z faktu, że nawet jego wirowanie nie pozwala na pozbycie się całej wilgoci. Jeśli chcemy, by nasze pranie szybciej było suche i gotowe do schowania do szafy, a tym samym, by suszarka nie stała zbyt długo w pokoju, możemy wykorzystać pewien trik. Wystarczy ustawić takie pranie, jakie chcemy, a następnie po jego zakończeniu włożyć do bębna... czysty, suchy ręcznik. Następnie włączamy pralkę na samo wirowanie na wysokich obrotach. Wyjmujemy pranie i wieszamy je na suszarce. Ręcznik skutecznie wchłonie nadmiar wilgoci, więc dzięki temu nasze pranie nie będzie musiało tak długo schnąć. Dzięki temu skrócimy czas suszenia na suszarce nawet do jedynie kilku godzin.
Sprawdź również: Chcesz, żeby czosnek był dorodny? Zawsze sadź go w ten sposób
Czy można suszyć pranie, gdy na dworze jest mróz?
Wiele osób boi się wystawiać suszarkę z praniem na zewnątrz, gdy temperatury są niskie lub spadają poniżej zera. Całkiem niepotrzebnie! Wrogiem suszenia nie jest sama temperatura, a przede wszystkim wilgoć. Korzystając z naszego triku i wystawiając pranie na balkon lub taras w słoneczny, lecz mroźny dzień, jeszcze szybciej będzie suche i gotowe do schowania w szafie. Jeśli będziemy uważać na ewentualne opady deszczu lub śniegu, nawet na mrozie uzyskamy efekt suchych i świeżych ubrań.


