Reklama
Reklama

Przelaną sansewierię można uratować. Reaguj szybko, zanim zmarnieje do reszty

Sansewieria jest dość wytrzymałą i odporną rośliną. Jednak, gdy ją przelejemy, może ona zmarnieć, a jej liście zaczną żółknąć i usychać. Wtedy to warto od razu działać, aby uratować naszą roślinę i przywrócić jej świetną kondycję. Wystarczy, że zastosujemy kilka prostych sposobów, a sansewieria znów odżyje. Sprawdź, jak zadbać o przelaną roślinę i jakiego domowego nawozu warto użyć.

Największym wrogiem sansewierii jest nadmiar wilgoci. Warto więc zachowywać umiar podczas jej podlewania, aby nie uszkodzić naszej rośliny. Jednak jeżeli zdarzy nam się dostarczyć jej zbyt wiele wody, musimy wiedzieć, jak działać, aby uratować sansewierię. Podpowiadamy, jak szybko pomóc naszej roślinie i zapobiec gniciu korzeni.  

Jak często podlewać sansewierię?

Jeżeli zależy nam na tym, aby utrzymać sansewierię w dobrej kondycji, to powinniśmy pamiętać o tym, aby podlewać ją umiarkowanie. W przypadku tej rośliny lepiej podlewać ją rzadziej i delikatnie ją przesuszyć.

Zazwyczaj zaleca się, aby podlewać sansewierię co 2-3 tygodnie, jednak najlepiej będzie trzymać się ogólnej zasady podlewania sukulentów, która sugeruje, że zabieg ten powinno się przeprowadzać dopiero wtedy, gdy podłoże w doniczce jest wyraźnie suche. W tym celu warto po prostu włożyć palec do ziemi i sprawdzić, jaką wilgotność ma podłoże.

Jak wygląda przelana sansewieria?

W momencie, gdy nie trzymamy się powyższych zasad, bardzo łatwo może dojść do przelania sansewierii. Jednym z pierwszych objawów tego zjawiska jest marszczenie się oraz stopniowe obumieranie liści.

Co więcej, z czasem zaczynają one żółknąć, a nasza roślina coraz bardziej traci swoją witalność. Możemy także zaobserwować, że każde podlewanie sprawia, że sansewieria wygląda coraz gorzej. Wobec tego, jeżeli zauważymy takie objawy, powinniśmy od razu odpuścić nawadnianie naszego kwiatka.

Czytaj również: Przeterminowany jogurt? Nie wyrzucaj, wlej do doniczki z zamiokulkasem

Co zrobić, gdy przelejemy sansewierię?

Bardzo ważne jest to, aby od razu po tym, jak przelaliśmy naszą roślinę, podjąć działania, aby ją uratować. Pierwszym krokiem powinno być pozbycie się nadmiaru wody z doniczki oraz wyjęcie rośliny z wilgotnej ziemi i odstawienie jej na kilka godzin w przewiewnym miejscu, aby się przesuszyła.

Następnie usuwamy wszystkie te korzenie, które straciły jędrność, są miękkie i rozpadają się pod wpływem dotyku. Na koniec umieszczamy naszą sansewierię w nowym, suchym podłożu, na dnie doniczki układając warstwę drenażową.

W przypadku, gdy nasza roślina jest już nie do odratowania, ale nadal ma kilka zdrowych liści, możemy wykorzystać je do stworzenia sadzonek. Dzięki temu fragmenty liści wytworzą korzenie w podłożu już po upływie 4-6 tygodni.

Jak przygotować domowy nawóz, który uratuje sansewierię?

Możemy także spróbować uratować naszą sansewierię za pomocą prostego domowego nawozu. Należy go stosować od razu, gdy zauważymy, że liście rośliny żółkną i usychają. Wtedy to należy całkowicie zaprzestać nawadniania rośliny, aby ziemia dobrze przeschła.

W momencie, gdy podłoże jest już suche, możemy zabrać się za zasilanie rośliny. Wystarczą nam do tego rozdrobnione skorupki jajek, które należy wymieszać z wierzchnią warstwą ziemi. Sprawi to, że zawarte w skorupkach składniki odżywcze będą się stopniowo rozpuszczały i sansewieria odzyska swoją dawną formę.

Zobacz też:

Już teraz możesz sadzić kwiaty na balkonie. Te odmiany nie boją się chłodów

Chcesz, by forsycja obsypała się złotymi kwiatami? Pamiętaj o tych trzech rzeczach

Skrzydłokwiat podwoi swoje rozmiary. Wystarczy pamiętać o tej czynności i wcale nie chodzi o nawożenie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: rośliny doniczkowe | pielęgnacja roślin | podlewanie