Reklama
Reklama

Marcowe cięcie róż. Wszystko, o czym musisz pamiętać, by cieszyć się bujnymi kwiatami

Przycinanie róż to istotny zabieg pielęgnacyjny. Właściwe cięcie krzewów różanych zapewnia ich obfite kwitnienie i sprawia, że stają się prawdziwą ozdobą ogrodu. Nie wszyscy jednak wiedzą, jak o nie zadbać i w jakim terminie przeprowadzać ten zabieg. Okazuje się, że w niektórych przypadkach należy to zrobić już w marcu. Wyjaśniamy, jak poprawnie przycinać róże.

Róże to urokliwe rośliny, które w czerwonej wersji są symbolem miłości. Marzec to miesiąc rozpoczęcia sezonu pielęgnacyjnego róż — moment, gdy musimy się nimi zająć po zimie. Jak je przycinać, by cieszyły oczy swoim pięknem? Podpowiadamy. 

Kiedy przycinać róże? To zależy od odmiany

Marzec to idealny miesiąc do wykonywania pierwszych zabiegów pielęgnacyjnych przy różach. Warto jednak mieć na uwadze, że cięcie krzewów róż jest uzależnione od ich gatunku i siły wzrostu. Termin cięcia jest również uzależniony od odmiany.

Róże, które nie powtarzają kwitnienia, kwitną w czerwcu i lipcu. Przycinamy je w lipcu, gdy przekwitną. Z kolei róże, które powtarzają kwitnienie, raczą nas kwiatami od czerwca do października. Właśnie te odmiany należy przycinać w marcu. Celem jest uzyskanie obfitszego i dłuższego kwitnienia roślin, a także pobudzenie ich do wzrostu. 

Czytaj też: Nie musisz kupować drogiej ziemi w sklepie ogrodniczym. Najlepszą mieszankę zrobisz, łącząc te 4 produkty 

Kiedy i jak przycinać różę krzaczastą, pienną i parkową?

W przypadku róży krzaczastej lub piennej, po posadzeniu krzewów skracamy gałązki o dwie trzecie. Jeśli nasza róża ma gołe korzenie, również trzeba je skrócić o kilka centymetrów. W czasie następnej wiosny najsilniejsze gałązki należy skrócić nad drugim lub trzecim dobrze wykształconym pąkiem. Pozostałe zaś usunąć. Jesienią skracamy zaś gałązki róż krzaczastych lub piennych o połowę, pozbywając się również słabych pędów przynasadowych.

W kolejnych latach postępujemy już nieco inaczej. Kiedy miną przymrozki, ale pąki przynasadowe nie zaczną się jeszcze rozwijać, musimy wybrać 6-7 najgrubszych i młodych gałęzi, a następnie skrócić je nad drugim lub trzecim dobrze wykształconym pąkiem, o ile jest to odmiana słabiej rosnąca. Jeśli mamy do czynienia z odmianą silnej rosnącą, skracamy gałęzie nad czwartym lub piątym pąkiem.

Jeśli róża parkowa została posadzona do gruntu jesienią, powinniśmy jedynie usunąć martwe gałązki i przyciąć korzonki o kilka cm. W marcu gałązki róży parkowej skracamy o połowę. W kolejnych dwóch latach po posadzeniu trzeba zaś usunąć słabe i martwe pędy z wnętrza krzewu, zaś główne gałęzie skrócić o dwie trzecie. W kolejnych latach w marcu trzeba ściąć tuż przy ziemi jedną lub dwie stare, grube gałęzie, które słabiej kwitną. Główne gałęzie musimy skrócić o dwie trzecie, a ich odgałęzienia o jedną trzecią. Ubiegłoroczne pędy skraca się zaś o jedną trzecią.

Czytaj również: Czosnek w doniczkach na balkonie? Nic prostszego. Wystarczy, że zadziałasz zgodnie z tą metodą 

Róża pnąca powtarzająca kwitnienie i niepowtarzająca kwitnienia. Jak je przycinać?

Posadzona w listopadzie róża pnąca niepowtarzająca kwitnienia wymaga jedynie usunięcia martwych gałązek i skrócenia korzeni o kilka cm, o ile są obnażone. W marcu trzeba zaś wybrać dwa lub trzy najsilniejsze pędy i skrócić je na wysokość 40-50 cm od ziemi. Pozostałe pędy zaś usuwamy. 

W kolejnym roku, już po lipcowym kwitnieniu, gałązki, które kwitły, trzeba skrócić nad drugim lub trzecim listkiem od nasady. W kolejnych latach po kwitnięciu musimy skrócić pędy boczne nad drugim lub trzecim pąkiem od nasady. Usuwamy dwie lub trzy stare gałęzie, które gorzej kwitną, a także wszystkie gałązki martwe.

Jak postępować z różami powtarzającymi kwitnienie? Po ich posadzeniu musimy usunąć jedynie martwe gałązki, a także skrócić o kilka cm obnażone korzenie. W marcu wybieramy zaś dwie lub trzy gałązki, które są najlepiej rozwinięte i skracamy je 50 cm nad ziemią, a pozostałych się pozbywamy. 

Przez kolejne trzy lata po posadzeniu skracamy główne gałęzie o jedną trzecią. Ich słabe odgałęzienia przycinamy nad drugim lub trzecim oczkiem, zaś silne odgałęzienia nad czwartym lub piątym. W następnych latach usuwamy w marcu dwie lub trzy najstarsze i najgorzej kwitnące gałęzie oraz nowe pędy. Marzec to również czas, by pozbyć się wszystkich martwych i uszkodzonych gałązek.

Zobacz też:

Te nowalijki wyhodujesz na parapecie. Możesz sporo zaoszczędzić

Drzewka w ogrodzie nie chcą rosnąć? Zastosuj metodę ogrodnika, nim zmarnieją

Chcesz uprawiać warzywa bez chwastów? Ta metoda jest idealna dla ciebie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kwiaty | przycinanie roślin