Reklama
Reklama

Moja teściowa na Wielkanoc robi taką szynkę. Warto zacząć wcześniej, ale jest warta zachodu

Święta Wielkanocne zbliżają się wielkimi krokami. Już teraz warto pomyśleć o świątecznym menu. Moja teściowa każdego roku robi parzoną szynkę, która wychodzi krucha, soczysta, pełna aromatu i w mgnieniu oka znika ze stołu. Przygotowuje się ją łatwo, w garnku, używając dużej ilości przypraw. Koniecznie zapisz sobie ten przepis.

Czasem do przygotowania szynek potrzebny jest szynkowar albo wędzarnia. Jeśli nie mamy ich w domu, to wówczas warto parzyć szynkę w garnku. Dzięki temu nie wychodzi sucha, a delikatna i soczysta. Po prostu aż rozpływa się w ustach. Koniecznie będzie jednak zastosowanie zasady 10 minut

Na czym polega zasada 10 minut przy przygotowaniu szynki parzonej?

Szynką parzoną robimy według starej, sprawdzonej zasady. Polega ona na parzeniu mięsa w wodzie przez 10 minut i to dwa razy. Oczywiście wcześniej musimy zamarynować je przyprawami i solą.

Zasadę 10 minut należy zastosować, gdy mięso przeleży w lodówce 12 h. Po 10-minutowym gotowaniu całkowicie je schładzamy. 

Po 6 h lub następnego dnia ponownie gotujemy szynkę, również przez 10 minut. Takie dwukrotne gotowanie sprawi, że mięso wyjdzie idealne, czyli delikatne, soczyste, kruche i aromatyczne. 

Choć 10 minut może wydawać się zbyt krótkim czasem na ugotowanie szynki, to warto pamiętać, że po wyłączeniu ognia nadal pozostaje w gorącej zalewie, gdzie stopniowo dochodzi.

Przepis na parzoną szynkę z zastosowaniem zasady 10 minut

Składniki:

  • 800 g szynki wieprzowej;
  • 30 g soli peklowanej;
  • 4 ząbki czosnku;
  • 4 łyżki majonezu;
  • 2 łyżki soli zwykłej;
  • 1 łyżka majeranku;
  • 1 łyżeczka ziaren jałowca;
  • 5 liści laurowych;
  • 5 ziaren ziela angielskiego.

Przygotowanie:

Żeby zrobić szynkę parzoną, na początek mieszamy sól peklowaną, majeranek i czosnek, uprzednio przeciśnięty przez praskę. Tak przygotowaną mieszanką nacieramy mięso. 

W kolejnym kroku odkładamy je do naczynia, przykrywamy i odstawiamy do lodówki na 12 h. Po tym czasie wlewamy wodę do dużego garnka i dodajemy majonez, zwykłą sól, rozgnieciony jałowiec, liście laurowe i ziele angielskie. 

Szynkę gotujemy w przyprawach przez 10 minut na wolnym ogniu. Następnie odstawiamy ją na 6 godzin do całkowitego ostudzenia. 

Po tym czasie znowu gotujemy szynkę przez 10 minut i standardowo odstawiamy ją do ostygnięcia. Na koniec wyjmujemy mięso z wody, osuszamy je i wstawiamy do lodówki na 3 h

Z czym podawać szynkę parzoną?

Szynkę parzoną możemy podawać jako świąteczne danie obiadowe. Będzie wspaniale komponowała się z ziemniaczanym puree i z dodatkiem duszonej kapusty lub buraczków. 

Można też zaserwować takie mięso jako przekąskę na desce wędlin. W tym przypadku podajemy je na zimno ze świeżym pieczywem i ogórkami kiszonymi. Pasuje do niego chrzan, musztarda albo sos czosnkowy. 

Zobacz też:

Te zioła przywiozłam z Bułgarii. Są dla jelit jak ciepły okład

Ten olej najlepiej pasuje do śledzi. Obniża cholesterol i wzmacnia stawy

Koniecznie wypróbuj ten trik przed świętami. Sernik będzie puszysty i wysoki

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: przepisy | dania obiadowe