Sekret dobrych placków ziemniaczanych tkwi nie tylko w ziemniakach i odpowiednim smażeniu. Duże znaczenie ma również to, co dodamy do masy. Zwykła mąka owszem, pomaga ją zagęścić, ale nie zawsze daje taki efekt, na którym nam zależy. Dlatego w swojej kuchni od dawna stosuję małą zmianę. Zamieniam mąkę pszenną na mąkę ryżową, a chrupkość placków wchodzi na nowy poziom.
Dlaczego placki ziemniaczane czasem wychodzą miękkie a nie chrupiące?
Na chrupkość placków wpływa kilka rzeczy. Najczęściej wychodzą miękkie i gumowate z powodu nadmiaru wody w masie. Stare ziemniaki często puszczają mnóstwo soków. Bez usunięcia ich, masa staje się zbyt rzadka. Placki na patelni zaczynają się w takiej sytuacji bardziej gotować w oleju, a nie smażyć.
Wpływ na chrupkość i ostateczną konsystencję ma również odpowiednia temperatura oleju, która pozwala dobrze wysmażyć placki i uniknąć chłonięcia przez nie tłuszczu niczym gąbka. Nie bez znaczenia jest również grubość smażonych placków, a także sposób ich studzenia.
Jako że przepis na placki ziemniaczane to klasyka, mało kto zwraca uwagę na to, że to właśnie używane składniki mogą w dużej mierze decydować o chrupkości. Zazwyczaj do zagęszczenia masy wykorzystuje się mąkę pszenną, która dobrze wiąże składniki, ale przy większej ilości może sprawić, że placki będą bardziej zwarte niż przyjemnie chrupiące. Odkąd znalazłam dla niej alternatywę w postaci mąki ryżowej, raz na dobre pożegnałam ten problem.
Zobacz także: Zamiast w jajku i mleku obtaczam kotlety w tym. Wychodzą idealne
Dodaj mąkę ryżową do placków ziemniaczanych. Ten trik stosuje od lat
Mąka ryżowa ma drobną strukturę, przez co chętnie wykorzystywana jest w kuchnia właśnie wtedy, gdy zależy nam na bardziej chrupiącym efekcie. Nie rozwija glutenu oraz słabiej wchłania tłuszcz podczas smażenia. Dzięki temu placki zachowują maksymalną chrupkość, co można odczuć przy każdym kęsie.
Dodana do masy ziemniaczanej pomaga ją zagęścić, a jednocześnie nie obciąża placków tak, jak duża ilość zwykłej mąki. Nie trzeba dodawać jej dużo. Wystarczy zamienić w przepisie na placki z 1 kg ziemniaków mąkę pszenną na trzy łyżki mąki ryżowej i przygotować je tak jak zawsze.
Po usmażeniu stają się złociste z zewnątrz, a środek pozostaje wciąż przyjemnie miękki. Ważne, by smażyć je na dobrze rozgrzanym tłuszczu, a po zdjęciu z patelni odsączyć jego nadmiar z pomocą ręcznika papierowego. Tak chrupiące placki będą zachwycać zarówno podawane solo, jak i z kwaśną śmietaną, domowym sosem czy też cukrem.


