W dobie rosnącej świadomości żywieniowej coraz częściej sprawdzamy skład produktów spożywczych. Mimo to w wielu domach wciąż królują artykuły, które mają niewielką wartość dla naszego zdrowia.
Produkty pełne kalorii, ale ubogie w wartości odżywcze
W swoich materiałach publikowanych w mediach społecznościowych Katarzyna Bosacka często analizuje skład popularnych produktów spożywczych. Tym razem dziennikarka i propagatorka świadomego odżywiania wskazała trzy artykuły, które, jej zdaniem, są niemal całkowicie pozbawione wartości odżywczych. Ekspertka podkreśla, że problem polega na tym, iż produkty te dostarczają głównie energii w postaci kalorii. Nie zawierają natomiast istotnych dla organizmu składników, takich jak witaminy, minerały czy błonnik.
Sprawdź również: Seniorze, pij 1 łyżeczkę dziennie. Wątroba szybko ci podziękuje
Czarne napoje gazowane na "czarnej" liście
Jednym z produktów, które znalazły się w tym zestawieniu, są czarne napoje gazowane. Choć dla wielu osób stanowią codzienny dodatek do posiłków, zdaniem Bosackiej ich skład pozostawia wiele do życzenia. W praktyce napoje tego typu zawierają przede wszystkim cukier, barwniki oraz substancje smakowe. W 100 mililitrach takiego napoju znajduje się około 50 kilokalorii, a jednocześnie bardzo niewiele składników odżywczych.

Cukier to lider niechlubnego rankingu
Na pierwszym miejscu w zestawieniu znalazł się cukier. To składnik obecny w ogromnej liczbie produktów spożywczych od słodyczy po napoje i gotowe dania. Problem polega nie tylko na jego wysokiej kaloryczności (około 400 kcal w 100 gramach), ale także na wpływie na apetyt. Cukier może sprzyjać zwiększonemu łaknieniu oraz prowadzić do nadmiernego spożycia kalorii w ciągu dnia.

Popularne bułki też budzą wątpliwości
Bosacka zwróciła uwagę także na inne popularne produkty spożywcze. Wśród nich znalazły się pszenne kajzerki, które od lat są jednym z najczęściej kupowanych rodzajów pieczywa w Polsce. Zdaniem dziennikarki tego typu bułki dostarczają głównie energii, a jednocześnie powodują szybkie skoki poziomu cukru we krwi. Z tego powodu warto rozważyć zdrowszą alternatywę.


