Grillować czy nie grillować? Odwieczny problem na balkonach
To pytanie dzieli wielu Polaków, jednak nie ze względu na naturę prawną, a jedynie na preferencje. Podział przebiega pomiędzy tymi, którzy lubią grillować na balkonie oraz tymi, którym dym z grilla przeszkadza. Jednak prawo w tej kwestii jest dość jasne, a interesujące nas przepisy znajdziemy w regulaminie wspólnoty mieszkaniowej. To właśnie tam powinniśmy szukać konkretnych zapisów. Z kolei, jeśli sąsiad notorycznie łamie jego postanowienia, będzie to podstawą do wystąpienia wspólnoty przeciwko niemu na drodze prawnej.
Sprawdź również: Za przejazd tą autostradą nie trzeba już będzie płacić. Kierowcy czekają na to od dawna
Za grillowanie na balkonie można także otrzymać mandat w wysokości 500 zł. Funkcjonariusze mogą nałożyć taką karę na podstawie rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych i administracji, które zakazuje wykonywania czynności, które mogą spowodować pożar w obiektach oraz na terenach do nich przyległych. Jeśli następstwem grillowania będzie wywołany pożar, mieszkaniec będzie odpowiadał na podstawie przepisów Kodeksu karnego. W tym przypadku może to być nawet kara pozbawienia wolności od 1 do 10 lat.
Czego jeszcze nie wolno robić na balkonie?
W regulaminie wspólnoty mieszkaniowej mogą się również znaleźć zapisy o zakazie organizowania głośnych imprez czy głośnego słuchania muzyki na balkonie. W obu tych przypadkach na mieszkańca może zostać nałożony mandat za nieprzestrzeganie spokoju lub porządku publicznego i to bez względu na porę dnia, lub nocy.
Sprawdź również: Uważaj na takie wiadomości. Chwila nieostrożności i możesz stracić wszystkie pieniądze
Jest jednak jeszcze jedno wykroczenie, którego popełnienie jest związane z przebywaniem na balkonie. Chodzi o opalanie się... nago. W tym przypadku chodzi o przepisy art. 140 Kodeksu wykroczeń, który mówi o nieobyczajnym wybryku. Za takie zachowanie można otrzymać mandat w wysokości nawet 1500 zł, a nawet karę ograniczenia wolności czy aresztu.


