Nowe świadczenie dla seniorów? Te osoby mogłyby skorzystać
W Sejmie pojawiła się propozycja nowego mechanizmu wsparcia dla osób starszych prowadzących jednoosobowe gospodarstwa domowe. Inicjatywa nie dotyczy kolejnego dodatku pieniężnego, lecz systemu ulg, które mogłyby obniżyć stałe rachunki za energię, odpady, transport i leki. Jeśli projekt zyska polityczne poparcie, skorzystałyby przede wszystkim te osoby, które dziś nie mieszczą się w kryteriach obowiązujących programów rodzinnych.
5 stycznia 2026 roku do Sejmu trafiła petycja w sprawie ogólnopolskiego programu "Karta Małej Rodziny" o sygnaturze BKSP 153 X 809/26. Jej autor zwraca uwagę na lukę w obecnym systemie ulg, który premiuje przede wszystkim kryterium wielodzietności, a słabiej rozpoznaje sytuację osób starszych żyjących samotnie. Wskazuje, że jednoosobowe gospodarstwo domowe oznacza ponoszenie pełnych kosztów mieszkania bez możliwości ich rozłożenia na kilka osób, co w warunkach rosnących cen usług i opłat komunalnych szybko prowadzi do napiętego budżetu.
Propozycja zakładałaby elektroniczną kartę opartą na już funkcjonujących narzędziach administracji cyfrowej, z możliwością wyboru ulg odpowiadających realnym potrzebom. W argumentacji pojawia się wyraźne rozróżnienie między wsparciem w formie stałych dodatków pieniężnych a mechanizmem zniżek, który nie wymaga corocznego zabezpieczenia kolejnych środków w budżecie państwa. Autor petycji podnosi, że program mógłby działać dzięki współpracy państwa, samorządów oraz partnerów prywatnych, co zwiększałoby liczbę dostępnych zniżek, ale jednocześnie rozpraszałoby koszty.
Przeczytaj też: Wyższa emerytura w marcu? Ci seniorzy mogą liczyć na większe przelewy
Lista priorytetów koncentruje się na wydatkach, które w jednoosobowym gospodarstwie domowym najmocniej obciążają miesięczne rozliczenie. Wśród wskazywanych ulg są niższe opłaty za odpady komunalne, preferencyjne taryfy na energię, gaz i wodę oraz zniżki w publicznym i regionalnym transporcie zbiorowym. Petycja wymienia także wsparcie dotyczące leków, wyrobów medycznych i wybranych usług zdrowotnych, a obok tego szerszy dostęp do fachowców wykonujących drobne naprawy w mieszkaniu.
Petycja nie jest projektem ustawy i sama w sobie nie wprowadza żadnego świadczenia ani ulgi, ale uruchamia formalną procedurę przewidzianą w regulaminie Sejmu. 20 stycznia 2026 roku została skierowana do sejmowej Komisji do Spraw Petycji, co oznacza początek etapu analitycznego. Komisja może poprosić o opinie prawne i finansowe, sprawdzić zgodność propozycji z obowiązującymi ustawami oraz ocenić jej skutki dla budżetu państwa i samorządów. Dopiero po tym etapie zapada decyzja, czy sprawa zostanie zamknięta, czy też otrzyma rekomendację do dalszych prac.
Przeczytaj też: Dzięki tej uldze podatkowej odliczysz ponad 50 tys. złotych. Jest warunek
Jeżeli komisja uzna, że postulat zasługuje na rozwinięcie, może wystąpić z inicjatywą ustawodawczą i przedstawić projekt ustawy. Otwierałoby to pełną ścieżkę legislacyjną, obejmującą pierwsze czytanie w Sejmie, prace w komisjach, głosowania, a następnie procedowanie w Senacie i etap podpisu prezydenta. W praktyce oznacza to proces liczony w miesiącach, a czasmi nawet w latach. Równolegle konieczne byłoby doprecyzowanie relacji nowej karty z obowiązującym systemem ulg, w tym z Kartą Dużej Rodziny, aby uniknąć nakładania się uprawnień oraz sporów kompetencyjnych między administracją centralną a gminami.
Nawet jeśli petycja nie przerodzi się w projekt ustawy, już sam jej przedmiot odsłania trwały problem w konstrukcji systemu wsparcia społecznego. W centrum debaty znalazły się koszty stałe jednoosobowego gospodarstwa domowego, które w przypadku seniorów potrafią pochłaniać znaczną część miesięcznego dochodu. To właśnie struktura tych zobowiązań finansowych w największym stopniu determinuje dziś poziom bezpieczeństwa ekonomicznego osób starszych żyjących samotnie, niezależnie od nominalnej wysokości ich świadczeń.
Zobacz też:
Zastąp tym żarówki ledowe. Twoje rachunki za prąd spadną
Ponad 4000 zł świadczenia. Kto może liczyć na taki przelew?
Chcesz kupić mieszkanie? Możesz dostać dopłatę i to wcale nie małą