Jazda bez butów a bezpieczeństwo. Statystyki są nieubłagane
Niektórzy, szczególnie podczas długiej jazdy, wpadają na pomysł, by pozbyć się butów. Niestety nie jest to tylko sytuacja związana z komfortem kierowcy, ale również, a może przede wszystkim, z bezpieczeństwem. Jak widać w statystykach co roku nawet 1,4 miliona wypadków oraz niebezpiecznych zachowań na drodze jest spowodowanych właśnie obuwiem, a właściwie jego brakiem lub niedostosowaniem. Warto o tym pamiętać, jeszcze zanim sprawdzimy kwestię mandatu karnego za taką jazdę.
Sprawdź również: Świetna wiadomość dla emerytów. W grudniu ZUS ponownie przeliczy emerytury
Czy można zdawać egzamin na prawo jazdy bez butów?
Papierkiem lakmusowym sytuacji, w której kierowca prowadzi pojazd na boso, może być oczywiście egzamin na prawo jazdy. Czy w takiej sytuacji osoba zdająca może prowadzić samochód bez butów lub w japonkach? Okazuje się, że nie. Gdyby taki przypadek miał miejsce, egzaminator jest zobowiązany nie dopuścić egzaminowanego do praktycznej części egzaminu, co oznacza w konsekwencji uzyskanie wyniku negatywnego. Warto o tym pamiętać, gdy chcemy w taki sposób podejść do egzaminu.
Sprawdź również: Nie zapomnij o tej opłacie. Na nieuważnych czeka kilkadziesiąt tysięcy kary
Mandat za jazdę na boso może być naprawdę wysoki
W trakcie kontroli drogowej funkcjonariusz może zwrócić uwagę na buty kierowcy. W tym aspekcie obowiązuje dość ogólny przepis artykułu 86 paragraf 1 Kodeksu wykroczeń, który brzmi:
Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny.
Zgodnie z obowiązującym taryfikatorem takie zachowanie jest zagrożone karą grzywny w wysokości od 20 do nawet 5000 złotych. Po wejściu w życie przepisów podwyższających liczbę punktów karnych przyznawanych za przewinienia drogowego, złamanie tego przepisu oznacza, że kierowca otrzyma również minimum 10 punktów karnych.


