Reklama
Reklama

​Fiskus może zainteresować się pieniędzmi z komunii. W tych sytuacjach trzeba od nich odprowadzić podatek

Wraz z początkiem maja rozpoczyna się sezon komunijny. Bez wątpienia jednym z najważniejszych aspektów tego okresu są prezenty, które otrzymują dzieci. Wśród bestsellerów znajdują się oczywiście zegarki, rowery czy drony oraz niezmiennie koperty. Dowiedz się, w jakich przypadkach pieniędzmi z komunii może zainteresować się fiskus.

Czy każdy prezent na komunię musi być opodatkowany?

Prezent to rzecz, którą dajemy komuś, najczęściej z jakiejś okazji. Jest to określenie potoczne, które ma jednak swoje odzwierciedlenie w języku prawnym. Mowa oczywiście o darowiźnie. Wbrew pozorom każdy prezent jest darowizną i powinien zostać zgodnie z prawem rozliczony na podstawie odpowiednich przepisów. W tym przypadku wiążąca jest ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn, ustalone na jej podstawie grupy podatkowe oraz odpowiednia kwota wolna od podatku. Nie ma w tym przypadku znaczenia, czy osoba została obdarowana przedmiotem (np. zegarkiem) czy pieniędzmi.

Sprawdź również: Unikaj tego programu w pralce. Zużywa najwięcej energii

Wysokość podatku a osoba obdarowująca

Najważniejszą kwestią jest pokrewieństwo między osobom obdarowaną a obdarowującą, które wyrażone jest w grupach podatkowych. W pierwszej grupie podatkowej znajdują się małżonek, zstępni, wstępni, pasierbowie, rodzeństwo, teściowie, ojczym oraz macocha. Wyróżnia się w niej również tzw. grupę zerową, w której znajdują się małżonkowie, zstępni, wstępni, rodzeństwo, ojczym oraz macocha. W ich przypadku wystarczy, że po otrzymaniu darowizny złożą oni odpowiednią deklarację w terminie 6 miesięcy. W przypadku darowizny od pasierbów, teściów, ojczyma oraz macochy obowiązuje już kwota wolna od podatku, która wynosi 36 120 zł. Powyżej tego progu konieczne będzie zapłacenie podatku od darowizny.

W drugiej grupie podatkowej sklasyfikowani zostali zstępni rodzeństwa (np. bratanica czy siostrzeniec), rodzeństwo rodziców, zstępni i małżonkowie pasierbów, małżonkowie rodzeństwa oraz rodzeństwo małżonków, małżonkowie rodzeństwa małżonków, a także małżonkowie innych zstępnych. W tym przypadku kwota wolna od podatku zmniejsza się do 27 090 zł. Pozostałe osoby, które nie kwalifikują się do żadnej z powyższych grup, należą do grupy trzeciej, gdzie kwota wolna od podatku wynosi 5 733 zł.

Czy poniżej kwoty wolnej od podatku należy zgłaszać darowiznę?

To pytanie zadaje sobie wiele osób, jednak odpowiedź jest banalna - nie. Jeśli darowizna nie przekroczy kwoty wolnej od podatku, nie musimy jej zgłaszać do Urzędu Skarbowego. W praktyce większość prezentów komunijnych będzie objęta właśnie tym przepisem. Jednak pamiętajmy o tym, że jeżeli naszego dziecko dostanie na Komunię Świętą naprawdę drogi prezent (przekraczający próg kwoty wolnej od podatku) lub dużą sumę pieniędzy np. od dziadków, warto złożyć odpowiednią deklarację, by uniknąć niepotrzebnych problemów w przyszłości.

Zobacz też:

Tyle dziś zapłacimy za truskawki. Ekspert wyjaśnia, czy ceny w końcu spadną

​Ostatni dzwonek, by dostać 5 tys. zł na dom jednorodzinny. Za miesiąc koniec zbierania wniosków

​Nawet trzykrotny wzrost opłat za czynsz. Kto będzie musiał płacić więcej?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kary finansowe | pieniądze | podatki