Spryskujesz perfumami suchą skórę i dziwisz się, że szybko przestają pachnieć? To normalne, ponieważ suchy naskórek działa jak gąbka. Pochłania cząsteczki zapachowe, zamiast pozwalać im powoli uwalniać się do otoczenia.
Istnieją jednak sposoby na wydłużenie trwałości perfum. Jednym z nich jest zastosowanie wazeliny, dzięki której zapach perfum może utrzymać się na skórze dłużej.
Trik z wazeliną zdradziła mi koleżanka. Perfumy pachną na skórze aż do wieczora
Ten trik na przedłużenie trwałości perfum zdradziła mi trzy lata temu koleżanka. Początkowo podchodziłam do niego sceptycznie, bo trudno było mi uwierzyć, że zwykła wazelina może wpłynąć na trwałość zapachu. Spróbowałam jednak i szybko zauważyłam różnicę.
Cytrusowe perfumy, które wcześniej ulatniały się po kilku godzinach, teraz utrzymują się na skórze do wieczora. Sekret tkwi w natłuszczeniu naskórka. Z suchej skóry zapach odparowuje szybciej, a na lekko natłuszczonej powierzchni rozwija się stopniowo.
Wazelina tworzy delikatną warstwę okluzyjną, która ogranicza utratę wody i spowalnia odparowywanie perfum, dzięki czemu zapach pozostaje długo wyczuwalny. Nie poprawia jednak jakości słabych perfum. Efekt zależy także od stężenia kompozycji, użytych nut oraz indywidualnych właściwości skóry.
Jak przedłużyć trwałość perfum za pomocą wazeliny? Wystarczy nałożyć ją w 3 miejscach
Trik jest prosty, jednak przed nałożeniem upewnij się, że wazelina jest bezzapachowa, a skóra czysta i sucha. Jeśli wszystko się zgadza, nanieś cienką warstwę kosmetyku w trzech miejscach:
- na wewnętrznej stronie nadgarstków,
- po bokach szyi,
- za uszami.
Te trzy miejsca to tak zwane punkty pulsacyjne. Skóra jest tam nieco cieplejsza, dlatego zapach stopniowo się rozwija i łatwiej rozchodzi się wokół ciała. Gdy nałożysz wazelinę, spryskaj ją perfumami.
Co ważne, nie pocieraj później nadgarstków o siebie, bo to zaburzy sposób rozwijania się kompozycji zapachowej.



