Czasami pranie po prostu śmierdzi mimo używania dobrych detergentów. Długo nie wiedziałam, dlaczego moje koszulki zamiast świeżością pachną stęchlizną.
Winna może być brudna pralka. Na szczęście urządzenie można łatwo odświeżyć. Wystarczy wrzucić do pustego bębna tabletkę do zmywarki i uruchomić gorący program.
Jak czyścić pralkę, żeby nie pachniała brzydko? Regularność ma znaczenie
Wiele osób narzeka, że pralka śmierdzi stęchlizną. To częsty problem w polskich domach, ponieważ w wilgotnym wnętrzu urządzenia gromadzą się resztki detergentów, osad, tłuszcz i inne zabrudzenia, a także rozwijają się mikroorganizmy.
Przynajmniej raz na 3-4 tygodnie trzeba więc dokładnie myć gumową uszczelkę, filtr oraz szufladę na detergenty. Uszczelkę z reguły wystarczy przetrzeć wilgotną ściereczką, zwracając uwagę również na jej zagłębienia.
Filtr myj zgodnie z instrukcją producenta, ponieważ może znajdować się w nim woda. Po praniu zostawiaj na kilka godzin uchylone drzwiczki pralki i szufladę na detergenty, aby ich wnętrze mogło wyschnąć. Nigdy nie trzymaj też mokrego prania w bębnie przez wiele godzin.
Co 2 tygodnie wrzuć ją do pustego bębna. Pralka będzie czysta i świeża
Moja koleżanka poradziła mi wrzucić do pralki 1 tabletkę do zmywarki co 2 tygodnie. Wystarczy włożyć ją do pustego bębna, uruchomić długi program z wysoką temperaturą i wykonać takie puste pranie. Pomaga to rozpuścić część tłustych zabrudzeń i osadu znajdującego się wewnątrz urządzenia.
Do odświeżenia pralki bywa również stosowany ocet (niszczy brzydki zapach i osad z kamienia). Jeśli wolisz wypróbować tę metodę, około 0,5 szklanki octu wlej do pustego bębna i uruchom gorący cykl prania bez ubrań.


