Spis treści:
- Dlaczego warto myć włosy "po chińsku"?
- Sześcioetapowy chiński rytuał mycia głowy
- Korzyści ze stosowania chińskiego rytuału mycia głowy
Dlaczego warto myć włosy "po chińsku"?
Mycie włosów "po chińsku" wydaje się kolejnym trendem w branży beauty. Temat podjęło wiele branżowych portali i magazynów w tym Vogue. Postanowiłam zatem dowiedzieć się o nim nieco więcej.
Nowa metoda mycia włosów zajmuje więcej czasu. To swoisty rytuał łączący pielęgnację z relaksem. Składa się z sześciu etapów i każdy z nich jest niezwykle ważny. Zazwyczaj włosy myłam podczas kąpieli pod prysznicem. Wszystko mogłam zamknąć w dwóch krokach - mycie włosów szamponem i na koniec nałożenie ekspresowej odżywki na 3 minuty. Później zostawała mi tylko stylizacja.
Chiński rytuał mycia włosów przede wszystkim zmienia perspektywę. Każe zamiast na samych włosach, skupić się na skórze głowy. To ją oczyszczamy, odżywiamy i masujemy. Dzięki temu mieszki włosowe są lepiej odżywione, co przekłada się na kondycję włosów.
Dbałość w wykonywaniu kolejnych etapów rytuału relaksuje. Pozwala zatrzymać się i skupić na tu i teraz. Sprawia, że pielęgnacja włosów nabiera nowego wymiaru. Staje się moim rytuałem SPA w domowym zaciszu.
Sześcioetapowy chiński rytuał mycia głowy
Chiński rytuał mycia głowy zakłada sześć etapów. Warto każdy z nich wykonać dokładnie i zadbać o swoje samopoczucie. Ja lubię podczas niego zapalić w łazience świecę zapachową, co wprawia mnie w dobry nastrój.
Etap 1. Szczotkowanie. Włosy należy dokładnie rozczesać. Dzięki temu łatwiej wykonać kolejne zabiegi. Pasma po całym dniu z pewnością są splatane i posklejane. Polecam grzebień z szeroko rozstawionymi zębami, dzięki któremu nie będziesz szarpać włosów, a samo rozczesywanie będzie łatwiejsze i przyjemniejsze.
Etap 2. Moczenie. Dobrze rozczesane włosy zmocz wodą. Istotna jest jednak tu temperatura wody. Unikaj gorącej, która wysusza włosy i parzy skórę głowy. Najlepiej, aby woda była umiarkowanie ciepła.
Etap 3. Mycie. Swój ulubiony szampon nałóż na skórę głowy, a nie na całe pasma włosów. Skup się, aby umyć dokładnie skalp. Pierwsze mycie pozwoli ci usunąć nadmiar sebum i zanieczyszczenia. Po spłukaniu szamponu koniecznie powtórz mycie, aby dogłębnie oczyścić skórę głowy.
Etap 4. Zastosuj kosmetyki ziołowe i odżywkę. W chińskim rytuale mycia głowy zakłada się stosowanie kosmetyków zarówno do skóry głowy, jak i włosów. Do skóry szczególnie poleca się produkty zawierające żeń-szeń lub imbir. Takie serum do skóry głowy znajdziesz w wielu drogeriach. Podczas nakładania go na skórę głowy koniecznie wymasuj ją, delikatnymi ruchami. Na włosy z kolei nałóż swoją ulubioną odżywkę.
Etap 5. Parowanie. Zanim spłuczesz kosmetyki, włosy i skórę głowy potraktuj parą wodną. Możesz nachylić się np. nad parującą wodą.
Etap 6. Płukanie. Na koniec kosmetyki spłucz zimną wodą. Jak po seansie w saunie zimna woda doskonale dopełni cały rytuał.
Korzyści ze stosowania chińskiego rytuału mycia głowy
Każdy etap chińskiej pielęgnacji niesie ze sobą konkretne korzyści. Przede wszystkim poprawia krążenie krwi w skórze głowy. Powoduje to zarówno masaż, jak i seans saunowy dla skóry głowy, czyli zadziałanie najpierw parą wodną, a następnie zimną wodą. Działanie pobudzające krążenie krwi mają również ziołowe składniki kosmetyków do skóry głowy - imbir i żeń-szeń.
Pobudzenie krążenia krwi powoduje, że składniki odżywcze znajdujące się w krwi szybciej i łatwiej trafiają do mieszków włosowych. Dobrze odżywione mieszki produkują silniejsze i zdrowsze włosy.
Parowanie skóry głowy powoduje otwarcie się porów. Dzięki temu składniki serum szybciej przenikają do skóry.
Nieoceniony jest również relaksacyjny efekt tego rytuału. Działanie kosmetyków, pary rozluźnia i relaksuje. Skupienie się na sobie także pozwala zatrzymać się w rozpędzonym dniu i pomyśleć o czymś innym niż domowe i zawodowe obowiązki.




