Spis treści:
- Dlaczego siemię lniane dobrze działa na przesuszoną skórę?
- Jak zrobić maseczkę z siemienia lnianego?
- Co daje maseczka z siemienia lnianego?
- Dla jakiej cery sprawdzi się najlepiej?
- Jak wzbogacić maseczkę?
Dlaczego siemię lniane dobrze działa na przesuszoną skórę?
Siemię lniane zawiera śluzy roślinne, które po zalaniu gorącą wodą tworzą charakterystyczny żel. Po nałożeniu na twarz tworzy on delikatny film ograniczający utratę wody z naskórka i daje uczucie ukojenia.
Nasiona lnu dostarczają również kwasów tłuszczowych omega-3, lignanów oraz witaminy E, które wspierają barierę hydrolipidową skóry i pomagają chronić ją przed działaniem wolnych rodników. Taka maseczka może przynieść ulgę cerze przesuszonej po intensywnej ekspozycji na słońce.
Jak zrobić maseczkę z siemienia lnianego?
Przygotowanie zajmuje zaledwie kilka minut i nie wymaga specjalnych składników.
Składniki:
- 2 łyżki siemienia lnianego;
- 1 szklanka wody.
Sposób przygotowania:
Do niewielkiego garnka wsyp siemię lniane i zalej wodą. Gotuj na małym ogniu przez około 10-15 minut, od czasu do czasu mieszając. Gdy powstanie gęsty, lekko kleisty żel, odcedź nasiona i pozostaw preparat do ostygnięcia.
Na oczyszczoną twarz nałóż grubszą warstwę domowej maseczki i pozostaw na 15-20 minut. Następnie zmyj letnią wodą i zastosuj ulubiony krem nawilżający.
Co daje maseczka z siemienia lnianego?
Regularnie stosowana maseczka może przynieść wiele korzyści, zwłaszcza po okresie letnim.
Najczęściej zauważalne efekty to:
- lepsze nawilżenie skóry,
- zmniejszenie uczucia ściągnięcia,
- wygładzenie naskórka,
- ukojenie podrażnień,
- poprawa miękkości i elastyczności skóry,
- zdrowszy, bardziej promienny wygląd cery.
Choć efekty nie pojawiają się po jednym zastosowaniu u każdego, wiele osób zauważa poprawę już po kilku regularnych zabiegach wykonywanych 2-3 razy w tygodniu.
Dla jakiej cery sprawdzi się najlepiej?
Maseczka z siemienia lnianego szczególnie dobrze sprawdza się przy cerze suchej, odwodnionej, wrażliwej oraz podrażnionej po opalaniu. Delikatna, żelowa konsystencja daje uczucie chłodzenia i pomaga zmniejszyć dyskomfort związany z przesuszeniem.
Może być również stosowana przez osoby z cerą dojrzałą, ponieważ odpowiednie nawilżenie sprawia, że drobne linie stają się mniej widoczne.
Jak wzbogacić maseczkę?
Podstawowa wersja jest skuteczna sama w sobie, ale można ją uzupełnić naturalnymi dodatkami dopasowanymi do potrzeb skóry.
Dobrym wyborem będzie:
- łyżeczka miodu - dla dodatkowego nawilżenia;
- kilka kropel oleju lnianego lub migdałowego - przy bardzo suchej cerze;
- żel aloesowy - dla ukojenia podrażnień;
- kilka kropli gliceryny roślinnej - aby jeszcze lepiej zatrzymać wilgoć w naskórku.
Nowe składniki warto dodawać dopiero po ostudzeniu żelu.
Choć siemię lniane uznawane jest za bezpieczny składnik pielęgnacyjny, przed pierwszym użyciem warto wykonać próbę uczuleniową na niewielkim fragmencie skóry. Nie należy nakładać maseczki na otwarte rany ani silnie uszkodzony naskórek.
Jeśli po zastosowaniu pojawi się pieczenie, świąd lub zaczerwienienie, preparat należy zmyć i zrezygnować z jego stosowania.





