Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że prasowanie ubrań po praniu to konieczność. Zwłaszcza przy najbardziej gniotących się tkaninach takich jak: satyna czy len. Wiele jest jednak osób, które tak bardzo nie lubią tej czynności, że odkładają przykry obowiązek nawet o kilka dni. Tak naprawdę wcale nie trzeba zmuszać się do jego wykonania. Przestawiamy prosty trik na to, jak uniknąć prasowania.
Może cię zainteresować: Pranie może być tańsze o połowę. Wystarczy, że włączysz tę funkcję
Jak uniknąć prasowania po praniu? Wrzuć to do suszarki bębnowej, a będą gładkie jak jedwab
Jeśli nie lubisz prasować ubrań, a masz w domu suszarkę bębnową, możesz wreszcie raz na zawsze wyrzucić żelazko. Wystarczy, że zaczniesz stosować trik z lodem, który pozwala zaoszczędzić czas i energię.
Po wypraniu czyste ubrania włóż do suszarki bębnowej i wrzuć do środka 5 kostek lodu. Ustaw i włącz suszarkę bębnową na krótki program z jak najwyższą temperaturą. To może wydawać się dziwne, ale w tym szaleństwie jest metoda.
Kostki lodu wytworzą parę podczas suszenia, a to doprowadzi do naprzemiennego rozciągania i kurczenia się włókien, co da efekt podobny do prasowania np. za pomocą żelazka czy profesjonalnej parownicy. Nie przeładowuj jednak suszarki bębnowej, zapełniając ją zbyt dużą ilością ubrań.
Czytaj również: Robisz pranie w 40 stopniach? Serwisanci pralek nie chcą, żebyś wiedział, że to błąd
Pamiętaj o tych zasadach, jeśli nie chce ci się prasować ubrań. Dzięki nim unikniesz zagniecień
Jeżeli nie masz w domu suszarki bębnowej, również możesz wyprasować ubrania bez żelazka. Wystarczy, że zakończeniu prania lekko potrząśniesz wilgotnymi koszulkami i rozłożyć tak, by pozbyć się zagnieceń.
A jeśli twoje ciuchy przypadkowo pogniotą się po wyjęciu z szafy, rozłóż je ponownie w łazience podczas brania gorącego prysznica. Para unosząca się w powietrzu przywróci im idealny wygląd.



