Reklama
Reklama

Tak zrobisz najtańszy karmnik dla ptaków. Wystarczy stara butelka

Zima jest niezwykle ciężkim okresem dla ptaków, ponieważ zmarznięta ziemia znacząco utrudnia im zdobywanie pokarmu. Wobec tego warto rozważyć dokarmianie zwierząt i stworzyć własny karmnik z butelki. Dzięki temu nie tylko przyczynimy się do ochrony przyrody, a ile zyskamy niepowtarzalną szansę na obserwację naszych skrzydlatych przyjaciół. Podpowiadamy, jak zrobić samodzielnie prosty i tani karmnik.

Jeżeli tej zimy chcemy wykonać łatwy i szybki w montażu karmnik to wystarczy, że sięgniemy po zwykłą butelkę plastikową. Dzięki temu będziemy mogli pomóc ptakom oraz zadbać o to, by przetrwały ten ciężki dla nich czas w roku. Sprawdź, jak wykonać własny karmnik z butelki.

Dlaczego warto zrobić karmnik?

Ptaki zimą potrzebują naszej pomocy. Wykonanie własnego karmnika może ocalić niejedno zwierzę. Jednak zanim podejmiemy decyzję o dokarmianiu ich, musimy wiedzieć, że bierzemy na siebie dużą odpowiedzialność, ponieważ gdy ptaki zobaczą, że znajdują u nas pożywienie, to zawsze już będą powracały w to samo miejsce. Wobec tego karmnik powinien być uzupełniany aż do wczesnej wiosny, czyli do momentu, gdy zwierzęta same zaczną znajdować sobie pożywienie.

Oprócz tego warto wziąć pod uwagę takie rozwiązanie, ponieważ budowa karmnika dla ptaków może być świetną rozrywką dla całej rodziny, a także nauką opieki nad zwierzętami i możliwością do ich obserwacji.

Czytaj również: Posypujesz solą kostkę brukową? Oto powód, dla którego powinieneś przestać

Jak zrobić karmnik dla ptaków z butelkil?

Wykonanie własnego karmnika nie jest skomplikowane, jeśli użyjemy do tego butelki i damy jej kolejne życie. Będzie to nie tylko oszczędny, ale i prosty sposób na dokarmianie ptaków.

Do wykonania tego typu karmnika potrzebujemy:

  • drewnianych łyżek,
  • drucika,
  • butelki 1,5-litrowej,
  • nożyka do papieru,
  • markeru.

Z racji, że jest to jeden z najprostszych sposobów na zrobienie swojego karmnika, to możemy wykonywać go wraz z dziećmi. Wystarczy, że przygotujemy butelkę po wodzie i markerem zaznaczymy na niej dwa punkty po przeciwległych stronach butelki. Mają one wyznaczać linię, przez którą będzie przechodziła łyżka na wylot. Istotne jest także to, że jedna z tych dziurek powinna być umieszczona o 2 cm wyżej niż druga.

Następne dwa punkty zaznaczamy nieco niżej, w taki sposób, by po włożeniu łyżek przecinały się one pod kątem prostym. Kolejnym krokiem jest zrobienie otworów w miejscu kropek. Dziurki, które położone są niżej na osi, powinny być szersze, ponieważ to z nich ma swobodnie wysypywać się ziarno. Natomiast otwory położone wyżej muszą być wycięte idealnie na szerokość trzonka łyżki, aby wspomniane ziarno nie wysypywało się tą stroną.

Po przygotowaniu nacięć w butelce możemy przez otwór przełożyć łyżki. Następnie zajmujemy się korkiem, a także mocowaniem karmnika na drzewie lub balkonie. W tym celu w zakrętce robimy dziurkę i przekładamy przez nią drucik, zaginając go na końcu, by nie wypadał z zakrętki. Zamiast drucika możemy także wykorzystać specjalne haczyki z gwintem, które wkręca się do korka. Wtedy to jednak musimy zabezpieczyć haczyk z drugiej strony, nakładając na niego nakrętki.

Następny krok to napełnienie karmnika ziarnkiem i powieszenie go w odpowiednim miejscu. Przybywające do nas ptaki będą korzystać z łyżki jako z podestu, na który będzie się wysypywało ziarno.

Gdzie powiesić karmnik dla ptaków?

Oczywiście wybór miejsca, w którym umieścimy nasz karmnik z butelki, także ma znaczenie. Wynika to z tego, że dla ptaków istotna jest nie tylko łatwa dostępność ziaren, ale i bezpieczeństwo w okolicy przygotowanego przez nas karmnika. Wobec tego unikajmy miejsc, gdzie koty i inne drapieżniki mogą z łatwością dostać do się do ptaków, korzystających z karmnika.

Oprócz tego pamiętajmy także, że różne gatunki ptaków mają różne preferencje co do lokalizacji karmnika. Na przykład wróble lubią karmniki, które znajdują się blisko drzew lub krzewów, gdzie mogą się szybko schronić w razie zagrożenia. Natomiast sikorki preferują karmniki zawieszone na gałęziach. Warto więc wziąć to pod uwagę, jeśli zależy nam na wizytach konkretnych gatunków.


Zobacz też:

W takiej temperaturze powinnaś prać franki. Będą niepogniecione i białe jak śnieg

Chodzisz na bieżni? Takie tempo musisz utrzymywać, by schudnąć

Pieczesz ciasto, ale skończyły ci się jajka? Nie martw się, zastąpisz je tym produktem

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: triki | domowe sposoby