Sweter skurczył się w praniu? Ta metoda, chociaż dziwna, zawsze działa
Gruby, wełniany sweter to ulubiona zimowa część garderoby wielu kobiet. Jest ciepły, więc chroni przed mrozem i przyjemnie otula ciało w chłodne dni. Niestety w przypadku jej przypadku o wypadek przy praniu. Jeśli się zagapisz, możesz wyjąć z bębna skurczoną tkaninę. Na całe szczęście istnieje sprytny trik, aby przywrócić jej właściwy rozmiar.
Użyłeś zbyt ciepłej wody i wysokich obrotów, w wyniku czego twój wełniany sweter skurczył się w praniu? Wcale nie musisz go wyrzucać ani chudnąć dwóch rozmiarów, aby znów na ciebie pasował.
Zanim zdecydujesz się na zakup nowego ubrania, spróbuj uratować to stare, stosując proste domowe sposoby. Jak rozciągnąć sweter? Istnieje na to kilka sprytnych trików, które wymagają jedynie cierpliwości i zaangażowania.
Wełna jest niezwykle kapryśnym materiałem. Wystarczy chwila nieuwagi, aby niewystarczająca wiedza na temat sposobów jego odświeżania, aby ulubiony sweter czy inne ubranie skurczyło się podczas prania.
Odzież wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Pranie wełnianych swetrów nie należy do najprostszych. Nie martw się jednak na zapas, bowiem istnieją proste sposoby, aby delikatnie rozluźnić włókna i tym samym przywrócić wełnianym rzeczom ich pierwotny rozmiar. Wystarczy trochę kreatywności.
Najprostszym sposobem na uratowanie skurczonego swetra jest założenie jeszcze wilgotnej tkaniny na ciało. Uważaj jednak, aby się nie przeziębić. Najlepiej zrobisz, jeśli wcześniej poddasz go działaniu pary.
Po prostu przesuń kilka razy parownicą nad materiałem. Nie masz tego urządzenia? Weź gorący prysznic i po prostu zawieś go na chwilę na kabinie. Efekt będzie podobny.
Inną skuteczną metodą na uratowanie skurczonego swetra jest zafundowanie mu ponownej kąpieli. Tym razem włóż go jednak do miski z letnią wodą i niewielką ilością odżywki do włosów. Dzięki temu będzie podatny na formowanie.
Po 15-20 minutach wyjmij go z miski, odsącz ręcznikiem i połóż pionowo. Następnie przystąp do stanowczego, ale i ostrożnego rozciągania ręcznego. Dzięki temu włókna się rozciągną.
Inną, choć bardziej kontrowerysyjną metodą, co do której skuteczności ludzie się spierają, jest włożenie wilgotnego skurczonego swetra do zamrażarki w foliowej torbie na kilkanaście godzin. Woda podczas zamarzania zwiększa swoją objętość, co może minimalnie rozchylić zbitą strukturę między włóknami.
Nie jest to może duża zmiana, ale wystarczająca, by stały się podatne na formowanie. Gdy wyjęty z niej sweter zaczynie się rozmrażać w temperaturze pokojowej, jego włókna staną się bardziej miękkie i elastyczne. Kiedy zupełnie odmarznie, spróbuj go lekko naciągnąć (nie wcześniej, bo na dobre go zniszczysz).
Zobacz też:
Płytę indukcyjną myję tylko tym. Zarysowania i ślady palców to przeszłość
Zamiast przyklejać folię za kaloryferem, zrób to. W mieszkaniu będzie cieplej