Jednym z największych zimowych koszmarów jest upadek na oblodzonym chodniku. To bolesne i zawstydzające doświadczenie, które pozostaje we wspomnieniach na długo. Dlatego, jeżeli nie chcesz zaliczyć wpadki na świeżym powietrzu, w tym roku koniecznie powinieneś zainwestować w dobre buty z antypoślizgową podeszwą.
A jeśli kupiłeś już obuwie i nie chcesz wydawać kolejnych pieniędzy na nową parę, wypróbuj dwa proste triki, dzięki którym poprawisz przyczepność obuwia do podłoża i tym samym unikniesz kontuzji podczas grudniowego spaceru.
Spryskaj tym podeszwy butów, a nie upadniesz na oblodzonym chodniku
Aby zwiększyć przyczepność zimowych butów, które nie posiadają grubej, antypoślizgowej podeszwy, wyciągnij z szafki popularny produkt z drogerii. Na pewno nigdy nie przyszło ci do głowy, że ten kosmetyk może mieć takie zastosowanie, a to wielki błąd, bo po spryskaniu nim gładkich podeszw swojego obuwia na pewno poczujesz się pewniej podczas zimowego spaceru po śliskim chodniku.
Chodzi oczywiście o lakier do włosów, którego grubą warstwę powinieneś zawsze nakładać na buty przed wyjściem z domu. Wcześniej jednak przetrzyj ich podeszwy papierem ściernym. I zanim wyjdziesz na zewnątrz, koniecznie upewnij się, że obuwie zdążyło już wyschnąć.

Może cię zainteresować: Zapomnij o posypywaniu schodów solą. Jest lepszy sposób na pozbycie się lodu i śniegu
Nie tylko lakier do włosów. Nalep go na buty, a poczujesz się pewniej na spacerze
Jeżeli wciąż obawiasz się upadku na oblodzonym chodniku, możesz również wykorzystać popularny produkt z domowej apteczki. Po prostu wyciągnij z niej wodoodporne plastry opatrunkowe i podlej nimi gładkie podeszwy butów. Ten szybki trik znacznie poprawi twoją przyczepność na każdej śliskiej nawierzchni. Warunek jest jeden, plaster musisz przykleić prostopadle do długości buta. W przeciwnym razie będzie mało skuteczny.

Czytaj również: Posypujesz solą kostkę brukową? Oto powód, dla którego powinieneś przestać


