Reklama
Reklama

Smog a wietrzenie mieszkania. Czy zimą warto otwierać okna?

Czasami smog jest tak gęsty, że gołym okiem można dostrzec unoszące się w powietrzu zanieczyszczenia. Najczęściej mamy z nim do czynienia zimą, choć w Polsce występuje również smog letni. Chcemy wywietrzyć mieszkanie, by wpuścić do niego nieco świeżego powietrza, a zamiast tego wypełniamy je smogiem. Czy zimą warto otwierać okna? Jeśli tak, to jak i kiedy to robić?

Smog powstaje na skutek wymieszania powietrza ze spalinami i zanieczyszczeniami, które są efektem działalności człowieka. Sama nazwa pochodzi od angielskich słów "smoke", czyli "dym" i "fog", czyli "mgła". Można powiedzieć, że smog rzeczywiście jest sztuczną mgłą, która zawisa nad miastem, negatywnie wpływając na zdrowie.

Oddychanie takim zanieczyszczonym powietrzem skutkuje między innymi rozwojem astmy czy alergii, obniżeniem odporności organizmu czy pojawieniem się niewydolności oddechowej, a nawet chorób serca i układu krwionośnego. Zimą smog jest w wielu miejscach szczególnie dotkliwy. Czy można więc wietrzyć mieszkanie lub dom w tym mroźnym okresie?

Wietrzenie mieszkania zimą — dlaczego jest potrzebne?

Wietrzenie mieszkania jest potrzebne, choć w zanieczyszczonym mieście nie wydaje się dobrym pomysłem. Grzejące kaloryfery nagrzewają jednak powietrze wewnątrz, przez co robi się suche i trudno nim oddychać. Wietrzenie domu zimą powinno być przeprowadzane regularnie, o czym jednak nie wszyscy wiedzą i nie robią tego, w obawie przed utratą ciepła.

Regularne otwieranie okien pozwala jednak pozbyć się ze środka drobnoustrojów i zanieczyszczeń, a także pomaga utrzymać wewnątrz właściwą temperaturę i wilgotność powietrza. Dzięki temu chronimy błony śluzowe przed przesuszeniem i zapobiegamy różnych dolegliwościom układu oddechowego. Idealnie byłoby jednak gdyby za oknem rzeczywiście czekało czyste powietrze. Tymczasem zwłaszcza zimą zmagamy się ze smogiem.

Czytaj też: Leśnik zdradza, jak dokarmiać ptaki z głową. Kilka prostych zasad 

Jak wietrzyć mieszkanie zimą? Postępuj w ten sposób

Zimą mieszkanie najlepiej wietrzyć raz lub dwa razy dziennie — rano i wieczorem. Jeśli jednak normy zanieczyszczeń w powietrzu są znacznie przekroczone, lepiej w ogóle odpuścić wietrzenie danego dnia. Bezpieczniej będzie bowiem wdychać powietrze domowe, niż smog. Warto na bieżąco śledzić stan powietrza, by wiedzieć, czy danego dnia lub w danej chwili możemy otworzyć okna. Nieocenioną pomocą będą strony czy aplikacje, które pomagające sprawdzić jakość powietrza w określonym miejscu.

Wietrzenie mieszkania zimą powinno być krótkie i intensywne. Aby nie stracić zbyt wiele ciepła, najlepiej zakręcić grzejniki na około 10 minut przed otwarciem okien. Następnie otwieramy je na oścież — dosłownie na kilka minut. Temperatura na chwilę spadnie, jednak po zamknięciu okien i odkręceniu grzejników szybko wróci do normy. Lepiej nie uchylać okien zimą na dłużej, aby nie wychłodzić murów.

Aby cieszyć się czystym powietrzem w domu, warto zaopatrzyć się również w oczyszczacz powietrza i rośliny, który pomagają zneutralizować zanieczyszczenia. To między innymi skrzydłokwiat, sansewieria i aloes.


Zobacz też:

Rolety chronią przed słońcem i ciekawskimi spojrzeniami. Tak je odświeżysz i wyczyścisz

Nakarm tym napojem muszlę w toalecie. Będzie lśnić jak w pięciogwiazdkowym hotelu

Podbieram narzeczonemu i szoruję płytę indukcyjną. Po 2 minutach lśni czystością

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: triki | zdrowie