Jesienne ozdoby z dyni są lampki świąteczne w grudniu. Nie ważne czy stawiasz kilka dyń przy wejściu, czy tworzysz duży, rzeźbiony lampion, musisz wiedzieć, jak zabezpieczyć warzywo przed pleśnią i rozkładem. Nie zajmie to długo, a dynia postoi dwa razy dłużej.
Jak wybrać odpowiednią dynię na jesienne ozdoby?
Zanim przejdziemy do kwestii zabezpieczania, musisz wybrać odpowiednią dynię do dekoracji. Największy wybór znajdziesz na farmach dyń, u lokalnych rolników oraz w marketach budowlanych na dziale ogrodowym.
Małe dynie ozdobne są lekkie, bardzo trwałe i doskonale prezentują się w kompozycji na stole, parapecie czy koszu wiklinowym. Przy wyborze dokładnie przejrzyj wszystkie dostępne sztuki i wybierz te, które są twarde, mają jędrną, gładką skórkę, nie posiadają żadnych plam i uszkodzeń. Wystarczy niewielkie draśnięcie, a dynia, otwiera się w nowym oknie zepsuje się o wiele szybciej.
Jeśli natomiast planujesz imponującą dekorację przed dom, musisz się skupić na dużych i średnich dyniach. W marketach najczęściej kupisz odmiany o intensywnej pomarańczowej barwie np. Goliak. Dynia do wycinania powinna być symetryczna i mieć płaskie dno, dzięki czemu zachowa większą stabilność. Skórka powinna być gładka, twarda, bez zarysowań, a ogonek mocny i zasuszony.
Czytaj też: Pumpkin Spice Latte? Zamiast wydawać 25 zł w kawiarni, zrób lepsze w domu, otwiera się w nowym oknie
Dlaczego dynie szybko się psują?
Dynia może przetrwać w nienaruszonej formie przez długie tygodnie, ale tylko wtedy, gdy nie naruszysz jej naturalnej bariery ochronnej. Mowa o twardej skórce i ogonku, które chronią delikatny, wilgotny miąższ przed wnikaniem bakterii, zarodników grzybów i pleśni, otwiera się w nowym oknie. Wystarczy niewielkie zadrapanie, a drobnoustroje błyskawicznie przenikają do środka i dynia zacznie gnić.
Kluczową rolę w trwałości warzywa, także tego wykorzystywanego w ozdobach, odgrywają warunki przechowywania. Dynia bardzo źle znosi wysoką temperaturę i nadmierną wilgoć. Nie sprzyjają jej również skoki temperatury. Skórka szybko popęka, a miąższ zamieni się w gnijącą masę.
Jak przedłużyć świeżość dekoracji jesiennych? Zastosuj te triki
Jeśli planujesz jesienne dekoracje z wykorzystaniem dyń, koniecznie zainteresuj się tym, jak je zabezpieczyć. Wydrążona dynia bez właściwej pielęgnacji przetrwa kilka dni, nim zacznie wiotczeć i gnić. Wystarczy jednak zastosować parę prostych trików, aby przedłużyć świeżość jesiennej dekoracji aż dwukrotnie!
Dynia przeznaczona pod jesienny lampion musi zostać dokładnie umyta. Po wydrążeniu pestek i miąższu kluczowe jest staranne osuszanie miąższu. Najlepiej sprawdzi się powiew chłodnego powietrza z suszarki (gorące jedynie przyśpieszy wiotczenie warzywa!).
Kiedy wnętrze delikatnie przeschnie, czas na zabezpieczenie go przed bakteriami i pleśnią. Skuteczną metodą jest dokładne natarcie środka oraz wyciętych krawędzi solą kuchenną, otwiera się w nowym oknie, która wyciąga nadmiar wilgoci i działa przeciwbakteryjnie. Dodatkowo brzegi wyciętych wzorów posmaruj cienką warstwą wazeliny lub oleju roślinnego. Tłusty film będzie zapobiegać wysychaniu.
Jeśli ozdoba docelowo ma stać na zewnątrz, zawsze chowaj ją na noc do domu lub garażu. Warzywo źle znosi przymrozki. Po odmrożeniu dynia szybko zgnije, a twoje starania pójdą na marne.
Zobacz również: Sprawdź to, nim kupisz chryzantemy. Inaczej nie przetrwają zimy, otwiera się w nowym oknie

