Sezon na śliwki właśnie się rozkręca, dlatego można znaleźć ich naprawdę sporo. Różnią się kolorem, wielkością i smakiem, więc każdy może znaleźć odmianę dla siebie. Co ważne, o tej porze roku nie kosztują wiele, dlatego powinny znaleźć stałe miejsce w naszej kuchni. Warto jednak spojrzeć na nie tylko jak na smaczny owoc, ale i cenne źródło błonnika, a także wielu witamin i składników. A jest tego całkiem sporo.
Śliwki dla jelit. Dlaczego warto je jeść?
Śliwki cenione są za swój smak, który nieodłącznie kojarzony jest z późnym latem, ale także za wszechstronne właściwości prozdrowotne. Szczególnie doceniany jest ich wpływ na układ trawienny. Zawierają błonnik pokarmowy, który przyspiesza perystaltykę jelit, likwidując zaparcia i poprawiając trawienie.
W świeżych śliwkach znajduję się również sorbitol - naturalny cukier, który pomaga oczyścić jelita ze złogów. Pod tym względem jeszcze silniejsze działanie wykazują suszone śliwki, ale w sezonie warto wykorzystać czas na świeże owoce prosto w drzewa, a na suszone przyjdzie wkrótce czas.
W połączeniu z błonnikiem sorbitol sprawia, że śliwki są dobrym elementem diety wspierającej prawidłową pracę jelit. Trzeba jednak pamiętać, że zjedzenie dużej ilości naraz może u niektórych osób wywołać wzdęcia lub dyskomfort ze strony żołądka.
Co ciekawe, mimo słodkiego smaku, świeże śliwki mają niski indeks glikemiczny. Z kolei błonnik zapewnia długotrwałe uczucie sytości i zapobiega nagłym skokom glukozy we krwi. Dzięki temu mogą wspierać metabolizm i proces odchudzania. To dobra i przede wszystkim sycąca przekąska, po którą warto regularnie sięgać.
Zobacz także: Ułatwia odchudzanie i obniża poziom cukru we krwi. Właśnie zaczyna się sezon
Nie tylko na trawienie. Śliwki mają o wiele więcej zalet
Na jelitach właściwości śliwek się nie kończą. Owoce te dostarczają też sporo cennych składników, takich jak potas, witamina K, A, C, a także polifenole wykazujące silne działanie przeciwzapalne. Dzięki temu są cennym wsparciem dla odporności, serca i układu krążenia, prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego czy też krzepliwości krwi.
Najprościej śliwki jeść na surowo jako przekąskę między posiłkami. Dostępnych jest tak wiele odmian, że każdy może znaleźć dla siebie najlepszy smak. Sprawdzą się również jako dodatek do owsianki, twarogu czy sałatek. W sezonie warto wykorzystać je również do przygotowania ciast, koktajli czy kompotu.
Przy większym zapasie śliwek warto przyrządzić z nich domowe przetwory - powidła czy dżemy sprawdzą się doskonale na jesienno-zimowy czas. Póki trwa jednak sezon, najlepiej z nich korzystać na bieżąco. Zwłaszcza że są niedrogie i łatwo dostępne.



