Jadalne grzyby, które możesz zbierać w marcu, to nie tylko pyszne smardze. Zaczyna się także sezon na czarkę austriacką, która jednak nie cieszy się dużą popularnością, bo odstrasza większość osób nietypowym wyglądem.
Jej kolor i kształt kojarzą się z zagrożeniem, jednak w tym przypadku idealnie sprawdza się powiedzenie, że nie należy oceniać "książki po okładce". Czarka austriacka jest bowiem zdatna do spożycia i podobno bardzo dobrze smakuje.
Jak smakuje czarka austriacka? To jadalny grzyb, choć większość ludzi ją omija
Czarka austriacka wygląda nietypowo, więc grzybiarze wolą trzymać się od niej z daleka, choć to błąd. Jak podaje wiele źródeł, w tym m.in. portal ekoetos.pl, ten gatunek jest bezpieczny do spożycia i to nawet na surowo, choć oczywiście lepiej je usmażyć.
Koneserzy doceniają delikatny smak czarek austriackich i chętnie smażą je na maśle z dodatkiem czosnku albo wykorzystują je jako składnik sałatek, lekkich zup czy dekorację talerza. Mają subtelny, lekko orzechowy posmak, a niektórzy twierdzą także, że podczas jedzenia wyczuwają w nich nutę rzodkiewki albo trufli.
Jak wygląda czarka austriacka i gdzie występuje? To jeden z najbardziej charakterystycznych grzybów
Czarka austriacka jest grzybem o bardzo charakterystycznym wyglądzie. Do 2014 roku była gatunkiem chronionym. Zazwyczaj ludzie mówią, że przypomina im małą miseczkę, pojemnik albo pucharek. Mnie trochę kojarzy się z pojemnikiem na deszczówkę w intensywnym kolorze.
W środku grzyb ten ma intensywnie czerwony, niemal szkarłatny ocień. Jest gładki i błyszczący, a na zewnątrz jaśniejszy - białawy albo różowy, z bardzo drobnymi włoskami. Średnica owocnika tego gatunku oscyluje zazwyczaj wielkościowo w granicach 2-6 cm. Miąższ czarki austriackiej jest natomiast jasny i dość elastyczny.
Czarka austriacka występuje głównie w Europie, a także w niektórych częściach Ameryki Północnej. W naszym kraju porasta ona przede wszystkim wilgotne lasy liściaste, gdzie spotkać ją można od marca do maja na martwym drewnie i opadłych gałązkach olszy, wierzby czy klonu. Dość łatwo ją zauważyć na tle zielonego otoczenia.


