Reklama
Reklama

Masz ochotę na słodycze? Jedz je o tej porze, a cukier nie oszaleje

Każdy z nas co jakiś czas miewa ochotę na coś słodkiego. Warto więc wiedzieć, kiedy możemy sięgać po takie przekąski, aby nam nie szkodziły, a wręcz wpływały korzystnie na nasz organizm. Odpowiednio spożywane słodkości mogą nie tylko poprawić nastrój, ale i dodać nam energii. Sprawdź, kiedy powinno się je jeść.

Słodycze nie muszą być dla nas czymś zakazanym. Wystarczy, że będziemy wiedzieć, kiedy najlepiej je spożywać, a nie będą nam szkodziły i wręcz wpłyną pozytywnie na samopoczucie oraz energię. Podpowiadamy, o jakiej porze najlepiej sięgać po słodkie przekąski i jak je jeść, by korzystnie na nas oddziaływały.

Kiedy najlepiej jeść słodycze? Ta pora dnia będzie idealna

Sięgając po słodycze, musimy mieć świadomość, że nasz organizm różnie reaguje na cukier zależnie od pory. Najlepiej radzi sobie z jego przetwarzaniem w godzinach późno porannych oraz przedpołudniowych. Wtedy właśnie wrażliwość komórek na insulinę, która odpowiada za regulację poziomu glukozy we krwi, jest najwyższa.

Dzięki temu słodycze, które zjemy przed południem, będą szybciej wykorzystane do wytwarzania energii, a nie będą magazynowane w formie tkanki tłuszczowej. W dodatku sięgnięcie po przekąski o tej porze może sprawić, że wieczorem nie będziemy odczuwali tak dużej potrzeby zjedzenia czegoś słodkiego.

Jest to istotne, ponieważ jedzenie słodkich rzeczy przed nocą nie jest zbyt dobrym pomysłem, gdyż wtedy wrażliwość insulinowa spada, a nasz metabolizm zwalnia, w związku z tym, że ciało przygotowuje się do odpoczynku. Wtedy to słodycze będą wywoływały mocne skoki glukozy oraz utrudnią zasypianie, a także przyczynią się do odkładania nadmiaru energii.

Czytaj również: Nazywają je syberyjskim złotem. Ma więcej witaminy C niż cytryna i pomarańcze

W takich momentach śmiało sięgaj po słodkie przekąski. Unikniesz spadku energii

Znaczenie ma również to, w którym konkretnie momencie sięgniemy po słodycze. Najlepiej robić to, gdy jesteśmy świeżo po posiłku. Jest to znacznie lepszym pomysłem niż jedzenie ich na czczo. Wynika to z tego, że gdy cukier trafia do organizmu po błonniku, tłuszczach oraz białkach, to wzrost poziomu glukozy we krwi będzie wolniejszy i stabilniejszy. Dzięki temu unikniemy nagłego spadku energii i ochoty na kolejne przekąski.

Dobrym pomysłem jest także jedzenie słodkich rzeczy po treningu, gdy organizm potrzebuje uzupełnić zapasy energii. Wtedy to takie jedzenie może zadziałać korzystnie, ponieważ glukoza pomoże odbudować poziom glikogenu w mięśniach.

Co więcej, większa wrażliwość na insulinę spowoduje, że cukier nie odłoży się w formie tkanki tłuszczowej. Warto łączyć słodycze z białkiem, które wspiera regenerację mięśni. Pamiętajmy jednak o umiarze, aby nie osiągnąć odwrotnego efektu.

Zobacz też:

Ciasto źle się wyrabia? Popełniasz błąd jeszcze przed włączeniem miksera

​Kaloryfery grzeją, a w domu dalej zimno? Być może zapomniałeś o tym

Polacy robią to z herbatą codziennie. Można się tylko łapać za głowę

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zdrowie | przekąski