Reklama
Reklama

Domowy wybielacz za grosze. Koszule będą białe jak nigdy

Koszule uchodzą za niezwykle elegancki element garderoby. Świetnie pasują do formalnych lub półformalnych stylizacji. Można je nosić zarówno do marynarek, garniturów, eleganckich spódnic i spodni, jak i do jeansów czy szortów. Zwłaszcza białe koszule uważane są za stylowe i uniwersalne. To prawdziwa klasyka, ale śnieżnobiałą biel trudno utrzymać. Nie trzeba przy tym posiłkować się środkami chemicznymi ze sklepów – domowy wybielacz doskonale sobie poradzi z poszarzałym materiałem czy żółtymi plamami. Jak go przygotować?

Biel to jeden z najbardziej odmładzających kolorów, który jednocześnie można zestawić z każdą inną barwą. Białe rzeczy prezentują się gustownie i świeżo, jeśli tylko nie są poszarzałe lub zażółcone. O to niestety dość łatwo, ponieważ na odcień tkanin ma wpływ wiele czynników — między innymi twardość wody, sposób przechowywania ubrań, temperatura prania, a także sposób jego sortowania. Domowy wybielacz pomoże jednak odświeżyć kolor i przywrócić koszulom śnieżnobiałą biel.

Jak przygotować domowy wybielacz? Koszule znów będą jak śnieg

Poszarzałe koszule przestają wyglądać szykownie. Uwaga otoczenia skupia się raczej na zmienionym kolorze. Uzyskanie śnieżnej bieli na ubraniach jest możliwe przy pomocy profesjonalnych detergentów, jednak mogą one także nieodwracalnie uszkodzić materiał. Wnikają bowiem głęboko w jego strukturę, co może nieść ze sobą negatywne skutki. Przygotowanie domowego wybielacza nie jest jednak skomplikowane, a będzie bezpieczniejsze dla pranych ubrań. Nie każdy wie, że właściwości wybielające ma... kwasek cytrynowy.

Domowa płukanka wybielająca pomoże przywrócić białym koszulom — i innym białym rzeczom — piękny, jasny i świeży kolor. Dwa opakowania kwasku cytrynowego wystarczy rozpuścić w trzech litrach ciepłej wody. Taki roztwór przygotujmy w wannie, umywalce czy miednicy, a następnie umieśćmy w nim rzeczy, które pragniemy odświeżyć. Koszule powinny moczyć się w wodzie z kwaskiem cytrynowym około 2-3 godziny. Po tym czasie należy je jeszcze wyprać w pralce — dokładnie w taki sposób, jak to zawsze robimy. Po wypraniu będą śnieżnobiałe — zupełnie jak nowe.

Piorąc białe rzeczy w pralce, co jakiś czas wsypujmy do szufladki na detergent także odrobinę sody oczyszczonej. Wzmocni ona działanie proszku, dzięki czemu pomoże utrzymać biel ubrań. 

Przeczytaj też: Plamy z keczupu się nie sprały? Nie potrzebujesz żadnych detergentów. Wystarczy, że rozwiesisz ubranie w ten sposób

Żółty nalot na koszuli? Po tej płukance brud zniknie

Kwasek cytrynowy ma właściwości wybielające, jednak niekoniecznie poradzi sobie z żółtym nalotem, który czasem tworzy się na białych koszulach. Takie nieestetyczne plamy szybko jednak usunie soda oczyszczona i ocet. Pierwszy składnik wykazuje właściwości dezynfekujące i wybielające. Rozpuści nawet trudne zabrudzenia, podczas gdy ocet wzmocni działanie sody oczyszczonej i dodatkowo zmiękczy tkaniny.

Jak przygotować domową płukankę z octu i sody? W misce z ciepłą wodą należy rozpuścić dwa opakowania sody oczyszczonej i pół szklanki octu. By uzyskać najlepszy efekt, koszule najlepiej zanurzyć w roztworze i pozostawić w nim na całą noc. Następnego dnia wypierzmy je w pralce jak zwykle - ustawmy tylko niską temperaturę prania. Po wyjęciu z niego białe koszule będą wyglądały, jakby dopiero zostały kupione. Warto wykonywać podobną płukankę regularnie także i po to, by podobne plamy nie pojawiły się na nich w przyszłości.

Przeczytaj również: Zbierz w parku i wrzuć do pralki. Zaoszczędzisz na proszku do prania

Zobacz też:

Posadź je na parapecie. Pająki stracą ochotę na wizytę

Grzybiarze są w siódmym niebie. Zaczął się sezon na te żółte grzyby

​Te prezenty na Dzień Matki spodobają się każdej mamie. Pospiesz się, czasu zostało niewiele

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: domowe sposoby | triki