Reklama
Reklama

​Chorwacja po wprowadzeniu euro. Czy to dalej kraj na budżetowe wakacje?

Od wielu lat Chorwacja cieszy się niezwykłą popularnością, jeśli chodzi o wakacyjne wyjazdy Polaków. Główne czynniki, które decydowały o tym fakcie, to odległość oraz ceny. O ile ta pierwsza się nie zmieniła, nadal można dojechać nad Adriatyk samochodem w 12 godzin, to w przypadku cen nie można powiedzieć o tym samym.

Jak zmieniły się ceny w Chorwacji po wprowadzeniu euro?

1 stycznia 2023 roku walutą obowiązującą w Chorwacji stało się euro. Niestety dla turystów, nie tylko z Polski, zbiegło się to również z okresem wysokiej inflacji w tym kraju. Jak wynika z danych Eurostatu, Chorwacja mierzy się z najwyższą inflacją ze wszystkich krajów strefy euro, a w marcu 2024 roku wynosiła ona 4,9 proc. Jak te czynniki wpłyną na portfele Polaków wybierających się do Chorwacji na wakacje?

Sprawdź również: Można ją kochać albo nienawidzić. Co roku przyciąga tłumy Polaków

W 2022 roku ceny w Chorwacji były niezwykle przystępne dla zagranicznych turystów. Za filiżankę espresso trzeba było zapłacić około 4 kun, co było równowartością 2,5 zł. Z kolei spaghetti z owocami morza kosztowało ponad 80 kun, czyli około 50 zł. W tym roku za filiżankę kawy trzeba będzie zapłacić 3 euro. Podobnie wyglądają ceny gałki lodów. Jednak w przeliczeniu jest to prawie 13 zł, czyli ponad pięć razy więcej. Ceny pizzy czy spaghetti w restauracji w tym oscylują w okolicach kilkunastu euro, a za zestaw burger plus frytki trzeba zapłacić około 20 euro, co w przeliczeniu daje ponad 86 zł.

Czy Chorwacja straci turystów przez wyższe ceny?

Warto jednak zwrócić uwagę, że kwestia wysokich cen, nie jest tylko i wyłącznie problemem Chorwacji. Według Kristjana Staničića, prezesa Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej, "w tym roku Chorwacja i tak jest o około 20 proc. tańsza niż południe Włoch". Jednak jeśli porównamy ceny z Chorwacji, chociażby do krajów bałkańskich położonych jeszcze bardziej na południu Europy, ten kraj nie wypada już tak dobrze. Choć zapewne dla wielu Polaków o decyzji wyjeździe do Chorwacji przesądzi przede wszystkim sentyment do tego pięknego miejsca.

Zobacz też:

Przyjechałeś na lotnisko w ostatniej chwili? Skorzystaj z tej ścieżki, żeby nie spóźnić się na samolot

To miasto wprowadziło opłaty, by odstraszyć turystów. Teraz jest ich jeszcze więcej

Planujesz urlop w Chorwacji? Przygotuj się na nieprzyjemny problem

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: turystyka | urlop | wakacje | morze | podróż samochodem