Reklama
Reklama

Zjedz miąższ, a skórką odżyw rośliny. Nawóz z tego owocu przygotujesz raz-dwa

Skórka po zjedzeniu arbuza zwykle trafia do kosza. Tymczasem to rewelacyjny nawóz, który nie tylko pomoże odżywić inne rośliny, ale i pozbyć się z ogrodu ślimaków. Jak wykorzystać skórki z arbuza? Podpowiadamy.

Arbuz zwyczajny, znany też jako kawon, to roślina z rodziny dyniowatych, która cieszy się ogromną popularnością na całym świecie. Arbuz pochodzi z Afryki Południowej, jednak jako gatunek uprawny rozprzestrzenił się w wielu innych regionach. Wyróżnia się płożącą, owłosioną łodygą, wyrastającymi w kątach liści kwiatami, a przede wszystkim charakterystycznymi owocami z twardą skórką i słodkim miąższem. Skórkę z arbuza zwykle wyrzucamy, jednak można znaleźć dla niej praktyczne zastosowanie.

Nawóz z arbuza — jak go przygotować?

Po zjedzeniu arbuza nie wyrzucajmy ogryzionych skórek. Jeśli trafią do kosza, nie będzie z nich żadnego pożytku. Tymczasem jeśli odpowiednio je przygotujemy, mogą pomóc w zdrowym wzroście licznych roślin ogrodowych. Wszystko dlatego, że skórki arbuza to prawdziwa skarbnica witamin i minerałów. Są bogatym źródłem przede wszystkim potasu, ale też fosforu, magnezu, cynku i wapnia. W dodatku to domowy nawóz, a więc oddziałuje korzystnie na rośliny i jednocześnie jest bezpieczny.

Przygotowanie nawozu ze skórek arbuza jest banalnie proste. Łupinki trzeba po prostu dokładnie umyć, a następnie pokroić na mniejsze kawałki, by przyspieszyć ich rozkład. Następnie rozsypujemy je na ziemi, wokół roślin. Kiedy zaczną się rozkładać, uwolnią do gleby zawarte w nich składniki odżywcze. W ten sposób przyczynią się do odżywienia roślin i ich zdrowszego, szybszego rozwoju. 

Czytaj też: Aloes urośnie duży i dorodny. Wystarczy, że podlejesz go tym syropem 

Skórki arbuza a ślimaki w ogrodzie

Skórki z arbuza mają też inne zastosowanie w ogrodzie - mogą pomóc w pozbyciu się ślimaków. Wabią je swoim słodkim zapachem, więc jeśli pozostawimy je wieczorem w ogrodzie, rano będzie można łatwo wynieść z niego szkodniki w większej gromadzie. Jest to zdecydowanie prostsze, niż wynoszenie z działki każdego ślimaka osobno. 

Zobacz też:

Ten kwiat jest jeszcze lepszy od zamiokulkasa. Wystarczy, że podlejesz go raz na 3 tygodnie

Przycinaj forsycje tylko w ten sposób, a będą najpiękniejsze w okolicy. Sąsiadki zzielenieją z zazdrości

Liście rododendronu brązowieją po zimie? Uratujesz go w ten sposób

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: nawożenie | uprawa roślin