Kamienne flakony na grobowcach, aż się proszą o uzupełnienie bukietem kwiatów. Sztuczne wytrzymają dłużej, ale to te żywe przyciągają wzrok. Chryzantemy, goździki czy róże przy dobrych warunkach pogodowych przetrwają nawet kilka dni. Aby przedłużyć ich trwałość, nie musisz zasilać wody specjalnymi odżywkami do kwiatów ciętych. Wystarczy kilka groszy z portfela.
Dorzuć monety do wazonu, a kwiaty przetrwają dwa razy dłużej
To stary i sprawdzony sposób, który przedłuży świeżość kwiatów ciętych o kilka dodatkowych dni. Sekretem jest miedź i jej silne właściwości antybakteryjne i grzybobójcze, dzięki czemu hamuje rozwój mikroorganizmów oraz bakterii gnilnych w wodzie. To właśnie one zatykają pory w łodygach kwiatów i powodują szybsze więdnięcie rośliny.
Wystarczy, że do wazonu dorzucisz kilka monet. Najlepiej wykorzystać te o nominałach 10,20,50 i 1 zł, które są wykonane z miedzioniklu, czyli stopu miedzi i niklu. Zanim jednak trafią do wody dobrze je wyparzyć, bo z racji dużego obiegu bywają pełne zanieczyszczeń.
Zobacz również: Te rośliny posadź na cmentarzu. Będą zdobiły grób przez cały rok, otwiera się w nowym oknie
Nie tylko miedź. Te składniki przedłużają żywotność kwiatów ciętych
Istnieje cała masa trików na wzbogacenie wody w wazonie o cenne minerały i składniki o działaniu przeciwbakteryjnym, które wydłużą świeżość kwiatów. W kuchni znajdziesz kilka prostych składników, które działają jak droga odżywka do kwiatów:
- Cukier + kwasek cytrynowy: duet idealny, który dostarcza węglowodanów jako źródło energii dla rośliny oraz obniża pH wody, tym samym hamując rozwój mikroorganizmów. Wystarczy pół łyżeczki cukru , otwiera się w nowym okniei kilka kryształków kwasku cytrynowego.
- Aspiryna: dokładnie kwas acetylosalicylowy, który działa zakwaszająco i stymulująco. Rozkruszona tabletka jest lekiem na zatkane przewody naczyń w łodygach, dzięki czemu kwiaty pobierają wodę znacznie efektywniej.
- Wybielacz lub płyn do naczyń: brzmi ryzykownie, ale wystarczy dosłownie kropelka wybielacza lub płynu do naczyń na litr wody, a bakterie w wodzie będą rozwijać się znacznie wolniej.
- Spirytus lub czysta wódka: Podobnie jak w przypadku wybielacza, wystarczy kilka kropel alkoholu. Jeśli dorzucisz szczyptę cukru, stworzysz związek chemiczny, który zablokuje produkcję etylenu, czyli gazu odpowiedzialnego za starzenie się roślin.
- Węgiel aktywny: jedna tabletka węgla aktywnego do wazonu przefiltruje wodę, pochłonie toksyny i ograniczy namnażanie bakterii.
Pamiętaj o pielęgnacji roślin przed włożeniem do wazonu
Żaden dodatek nie da pożądanego efektu, jeśli nie przygotujesz odpowiednio roślin. Po zakupie kwiatów ciętych, otwiera się w nowym oknie przez kilkadziesiąt minut transportu łodygi w miejscu cięcia wysychają i na stałe blokują kanaliki przepływowe. Po wstawieniu bukietu do wazonu łodygi będą zatkane i nie pobiorą wody, a kwiaty szybko zwiędną.
Przed wstawieniem kwiatów do wazonu, obetnij końcówki pod kątem 45 stopni. Najlepiej skorzystać z ostrego noża, by nie zmiażdżyć naczyń przepływowych. Ważnym krokiem jest usunięcie liści, które znajdowałyby się pod powierzchnią wody - szybko gniją i tworzą pożywkę dla bakterii.
Czytaj też: Tak zabezpieczysz wiązanki na cmentarzu przed kradzieżą. Sprawdzone triki, otwiera się w nowym oknie

