Nawet tak odporne rośliny, jak zamiokulkas czasami chorują. Pożółkłe liście i słaba kondycja rośliny może sugerować, że potrzebuje witamin i minerałów, lecz najczęściej to nie tam tkwi problem. Żółte liście sygnalizują, że roślina dostała za dużo wody, a jej korzenie są w kiepskim stanie.
Zamiokulkas zaczyna żółknąć? Koniecznie sprawdź ziemię w donicy
Ten gatunek rośliny świetnie radzi sobie z okresowymi suszami magazynując wodę w swoich liściach i grubym kłączu. Może przetrwać tygodnie bez kropli wody, natomiast zbyt mokra ziemia poważnie mu szkodzi.
Zbyt częste i obfite podlewanie prowadzi do gnicia korzeni. Pierwszym znakiem będą żółte liście i miękkie łodygi przy nasadzie. Jeśli chcesz się upewnić, czy problem faktycznie leży w korzeniach, wyciągnij roślinę z doniczki i sprawdź ich stan. Jeśli w środku wita cię rozmiękła i brzydko pachnąca masa, to znak, że przelałaś zamiokulkasa, otwiera się w nowym oknie i musisz wykonać kilka czynności, by go uratować.
Zobacz również: Zamiokulkas potrzebuje tej odżywki jesienią. Będzie rósł lepiej niż zwykle, otwiera się w nowym oknie
Jak uratować przelanego zamiokulkasa?
Sytuacja nie jest tak beznadziejna, jak mogłoby się wydawać. Zamiokulkasa zazwyczaj da się odratować, o ile roślina nie znajduje się w stanie krytycznym. Zacznijmy od scenariusza, gdzie korzenie są w dobrym stanie i nie widać na nich śladów rozkładu.
W pierwszej kolejności wstrzymaj podlewanie oraz opróżnić podstawkę z zalegającej wody. Doniczkę dobrze jest postawić na ciepłe, jasne stanowisko, co przyśpieszy odparowywanie wilgoci. Żółtych liści nie da się już uratować, więc możesz je obciąć u nasady łodygi. Kolejne podlewanie wykonaj dopiero za kilka dni, upewniając się wcześniej, że ziemia w głębi doniczki nie jest mokra.
Teraz pora na drugi, mniej optymistyczny scenariusz. Jeśli po rozebraniu donicy widzisz gnijące korzenie, otwiera się w nowym oknie, musisz oczyścić je ze starej ziemi i dokładnie wyciąć gnijące fragmenty. Lepiej usunąć z zapasem niż pozostawić zgniliznę, która będzie nadal postępować. Oczyszczone korzenie i kłącze lądują w nowej, świeżej i suchej ziemi.
Po przesadzaniu nie podlewaj rośliny przez kilka dni, później jedynie delikatnie zwilż podłoże. Roślina może jeszcze zrzucić kilka liści, ale powinna stopniowo wracać do zdrowia.
Czytaj też: Zrób to z rododendronem jesienią. Bez problemu przetrwa zimę, otwiera się w nowym oknie
Inne czynniki powodujące żółknięcie liści zamiokulkasa
Wróćmy do sytuacji, gdy otwierasz doniczkę a tam... brak gnijących korzeni. Co w takim razie szkodzi roślinie? Zastanów się, jakie stanowisko ma twoja roślina. Jeśli stoi na pełnym słońcu, ostre promienie słoneczne mogą powodować żółte lub brązowe plamy. W takim wypadku lepiej przestawić roślinę go do półcienia. Z kolei zbyt ciemne stanowisko sprawi, że roślina zacznie wypuszczać długie pędy i wykrzywi się w stronę światła.

