Reklama
Reklama

Nie wyrzucaj łusek słonecznika. Po tej odżywce zamiokulkas wystrzeli nowymi liśćmi

Chcesz, żeby twój zamiokulkas wystrzelił nowymi, ciemnozielonymi, błyszczącymi liśćmi? Jeśli roślina zaczyna marnieć, to poczęstuj ją odżywką z łusek słonecznika, które zawsze wyrzucamy do kosza. Zasilaj regularnie okaz, a zobaczysz znaczną poprawę jego kondycji.

Chyba każdy z nas słyszał o wykorzystaniu odpadów tj. fusy kawy czy skórki banana do roślin doniczkowych. Mało kto jednak wie o odżywce z łusek słonecznika, dedykowanej dla zamiokulkasa. Sprawdź przepis na domowy nawóz, który odżywi okaz i zachęci go do wypuszczenia nowych liści

Łuski słonecznika - jak działają na zamiokulkasa?

Zamiokulkasa nie pobudzimy do intensywnego wzrostu samym podlewaniem. Roślina ta jest znana ze swojej odporności na niekorzystne warunki, jednak wymaga odpowiedniego wsparcia w postaci nawożenia. Stosowanie preparatów ze sklepu może prowadzić do poparzenia korzeni. Warto zatem zrobić domową, w pełni bezpieczną odżywkę z łusek słonecznika. Jak zadziała na okaz?

Łuski słonecznika zawierają witaminy: A, E, K, C, B1, B2, B3 i B6 oraz minerały tj. wapń, potas, fosfor, żelazo, magnez, sód, cynk, miedź, mangan i selen. Poza tym stanowią źródło fitosteroli, kwasu foliowego i pantotenowego. 

Dzięki temu naturalnemu wsparciu zamiokulkas może rozwijać się zdrowo i równomiernie przez cały rok. Taki skład sprawia, że odżywka z tego odpadu pomaga we wzmacnianiu systemu korzeniowego rośliny i zachęca ją do wypuszczania nowych, ciemnozielonych, błyszczących liści.

Przepis na odżywkę dla zamiokulkasa z łusek słonecznika

Odżywkę dla zamiokulkasa możemy przygotować na dwa sposoby. W pierwszym przypadku wystarczy raz w miesiącu wkładać do doniczki kilkanaście łusek słonecznika i wciskać je w ziemię

W drugim przypadku wrzucamy odpad do blendera i mielimy go na drobny proszek. Tak przygotowaną odżywką podsypujemy rośliny wokół pędów w doniczce i intensywnie podlewamy. 

Zamiokulkasa zasilamy tą wersją odżywki z łusek słonecznika również raz w miesiącu. Zauważymy, że szybko pojawią się na nim nowe liście. Możemy też dodawać zmielony proszek do podłoża podczas przesadzania rośliny, dzięki czemu szybciej się ukorzeni

Zobacz też:

Jest ładniejszy i rośnie znacznie szybciej, niż tuje. Bez problemu uciekniesz przed wzrokiem sąsiadów

Polacy chętnie go sadzą, bo bajecznie kwitnie. Jest jednak niebezpieczny

Te kwiaty sadzimy już niedługo. Nie przegap terminu, jeśli chcesz mieć kolorowy ogród

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pielęgnacja roślin | nawożenie | rośliny doniczkowe