Hortensje wymagają regularnego nawożenia. Do prawidłowego wzrostu potrzebują pierwiastków tj. azot, fosfor, potas, magnez, żelazo, miedź, cynk, siarka. Chemiczne nawozy występują w postaci granulek, kryształków albo płyny. Zamiast nich można zrobić naturalną odżywkę i w tym celu wykorzystać jabłka zalegające na podwórku. Rośliny będą kwitły jak szalone.
Spis treści:
- Jak zrobić nawóz ze spadów jabłek do hortensji?
- Kiedy podlewamy hortensje nawozem ze spadów jabłek?
Jak zrobić nawóz ze spadów jabłek do hortensji?
Jabłoń na podwórku to prawdziwy skarb. Zazwyczaj wykorzystujemy jej plony do ciast i przetworów. Okazuje się, że ze spadów jabłek można przygotować nawóz do hortensji.
Do zrobieniu naturalnego nawozu do hortensji potrzebujemy około 3 kg spadów jabłek. Każde z nich należy pokroić na cztery części. Następnie wrzucamy pokrojone owoce do pojemnika i zalewamy je 1 l wody. Muszą poleżeć przez dwa dni.
Zanim zasilimy rośliny tym naturalnym nawozem, to najpierw trzeba zbudować wokół każdego krzewu rowek o głębokości i szerokości wynoszącej kilka centymetrów. Musimy jednak uważać, aby nie uszkodzić korzeni.
Do tak przygotowanego rowka wlewamy 7 l nawozu ze spadów jabłek. Na koniec przykrywamy całość ściółką z trawy.
Kiedy podlewamy hortensje nawozem ze spadów jabłek?
Hortensje podlewamy nawozem ze spadów jabłek od wczesnej jesieni do końca listopada. W ostatnich dniach sierpnia obowiązkowo musimy dostarczyć roślinom fosforu i potasu. Te dwa pierwiastki pomagają zawiązywać pąki w następnym roku i wspierają mrozoodporność krzewów.
Pod koniec sezonu rezygnujemy natomiast z nawozów azotowych, wspierających rozwój tych roślin. Dzięki temu ułatwimy im przygotowanie do spoczynku.
Pamiętajmy, że niezbędnym nawozem do prawidłowego rozwoju hortensji jest kompost, obornik albo biohummus. Każdy z nich poprawia strukturę i żyzność gleby. Dostarcza też brakujących składników odżywczych. Należy zasilać nimi okazy tylko raz w sezonie.



