To jadało się w czasach PRL-u. Tych dań nie da się zapomnieć!

Zimne nóżki w galarecie to jedno z popularnych w PRL-u dań
Zimne nóżki w galarecie to jedno z popularnych w PRL-u dańPixel
Zimne nóżki w galarecie to jedno z popularnych w PRL-u dań
Zimne nóżki w galarecie to jedno z popularnych w PRL-u dańPixelPixel

Zupy nic i wodzianka – popularne zupy PRL-u

Co na słodko?

Przygotowywanie schabu bez schabu i kotletów bez mięsa

Nietypowe dania PRL-u

  • zielona paćka przypominająca szpinak – wiele osób aktualnie bardzo lubi szpinak i chętnie dodaje go do wielu potraw. Jednak szpinak z okresu PRL-u nie przypominał jego obecnej postaci. Podawany był rozmącony z rozbełtanym jajkiem i kartoflami. Taki szpinak był koszmarem nie tylko dla dzieci, ale i dla dorosłych
  • babka ziemniaczana – to potrawa przygotowywana praktycznie z niczego i wbrew nazwie będąca daniem słonym, a nie słodkim. Do ugotowania go potrzebne były ziemniaki, cebula, jajka i mąka. Odświętnie dodawano również do babki jakieś mięso, np. kiełbasę
  •  nadrobienie – to inna wersja zupy mlecznej. Dodawano do niej kawałki porwanego chleba i odrobinę cukru
  •  chleb z koncentratem pomidorowym -  to nietypowa kanapka, którą chętnie przygotowywano w okresie PRL-u. Była to kromka chleba z masłem, posmarowana koncentratem pomidorowym. Do tego krojono cienkie plastry cebuli i całość posypywano szczyptą soli
  • „zimne nóżki” wieprzowe w galarecie – to danie u niektórych wywołuje ciarki obrzydzenia, a inni z chęcią je zajadają. W PRL-u pojawiały się one szczególnie na imprezach karnawałowych. Dawniej nazywano je „meduzą”, ze względu na specyficzną konsystencję dania. W galarecie sprawdzały się nie tylko wieprzowe „zimne nóżki”, ale także skutecznie zastępowano je mięsem z kury, równocześnie wykorzystując mięso, na którym ugotowało się niedzielny rosół.

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?