Co prawda największe kolejki u wulkanizatorów tworzą się, gdy spadnie pierwszy śnieg, to w tym roku temat wymiany opon wypływa dużo szybciej. Niestety chodzi o podwyżki, jakie czekają wszystkich kierowców w tym aspekcie.
Kierowcy dostaną po kieszeniach. Za wymianę opon zapłacą nawet o połowę więcej
Zdecydowana większość polskich kierowców zmienia opony co sezon, tak wynika z opublikowanego w zeszłym roku badania firmy Goodyear. Według amerykańskiego przedsiębiorstwa 82 proc. Polaków jeździ na oponach sezonowych, natomiast 15 proc. zdecydowało się korzystać z ogumienia całorocznego. Na szczęście tylko 2 proc. jeździ cały rok na oponach zimowych, a jedyni 1 proc. cały rok na oponach letnich.
Sprawdź również: Zwrot pieniędzy za prąd. Kto może na niego liczyć?
W tym roku ta zdecydowana większość polskich kierowców będzie musiała głębiej sięgnąć do kieszeni podczas wizyty u wulkanizatora. W porównaniu do ubiegłego roku ceny zwiększyły się aż o około 20 proc. Oczywiście największy wpływ na wzrost cen ma inflacja, jednak jest również drugi powód, który na pierwszy rzut oka może być niezauważalny.
Nie zmieniasz regularnie opon? W takim razie wszyscy kierowcy zapłacą więcej
Według wielu osób na podwyżki usług wulkanizatorskich wpływa również zeszły sezon wymiany opon, a dokładnie wiosna 2023 roku. Ze względu na przedłużające się niekorzystne warunki atmosferyczne wielu kierowców tak długo zwlekało z wymianą, że ostatecznie przez całe lato jeździli na ogumieniu zimowym. Z tego względu teraz nie będą musieli wymieniać opon z letnich na zimowe. Dla warsztatów jest to podwójna strata, za którą będą musieli zapłacić właściciele pojazdów, którzy będą teraz wymieniać opony.
Sprawdź również: Możesz dostać pieniądze na wymianę starego dachu. Jest tylko jeden warunek
Kierowcy, którzy unikali wizyty u wulkanizatora od 2021 roku, w tym zdziwią się jeszcze bardziej. Szacunkowo wzrost cen za wymianę opon między 2021 a 2023 rokiem wynosi w wielu miejscach około 50 proc. Z podwyżką cen będziemy się także musieli liczyć, jeśli chcemy skorzystać z dodatkowych usług wulkanizatorskich. W porównaniu do poprzedniego roku cena przechowywania opon wzrosła o ok. 20 proc., usługa door-to-door o niemal 30 proc., z kolei za utylizację zużytych opon trzeba zapłacić niemal 55 proc. więcej.


