Ulubiony wakacyjny kraj Polaków podnosi ceny. Mocno uderzą po kieszeni

Susak, Chorwacja
Susak, Chorwacja123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Gościnna Chorwacja już nie taka tania jak przed laty
  2. Ceny w górę - za co więcej zapłacimy w Chorwacji?
  3. Dlaczego tak drogo? Winna nowa waluta, ale nie tylko
  4. Gdzie te tłumy? Turyści uciekają z Chorwacji

Gościnna Chorwacja już nie taka tania jak przed laty

Ceny w górę - za co więcej zapłacimy w Chorwacji?

  • Noclegi - właściciele apartamentów korzystają z tabunów turystów i za pokój z widokiem na morze (choć nierzadko dość oddalone) trzeba zapłacić więcej niż za hotel ze SPA w polskich Tatrach.
  • Restauracje - obiad dla jednej osoby w turystycznym miejscu? 20 euro to już standard. Jeszcze więcej, gdy najdzie nas ochota na owoce morza, a do tego lokalne trunki.
  • Produkty codzienne - mleko za 12 zł, szampon za 36 zł? Takie ceny coraz częściej pojawiają się na chorwackich "paragonach grozy". Zwykła kawa z widokiem na morze to koszt, który można nierzadko porównać do mediolańskich czy paryskich kawiarni.

Dlaczego tak drogo? Winna nowa waluta, ale nie tylko

Gdzie te tłumy? Turyści uciekają z Chorwacji

Zobacz również:

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?