Ile zarabiają uczestnicy "Tańca z Gwiazdami"? Dwie osoby zdecydowanie na czele
Show, w którym osoby z pierwszych stron gazet pokazują swoje taneczne umiejętności, jest na antenie Polsatu od dziesięciu lat. W tym czasie na parkiecie mogliśmy podziwiać m.in. Anetę Zając, Krzysztofa Wieszczka, Annę Karczmarczyk czy Roberta Wabicha. W najnowszej edycji, która wystartowała 3 marca 2024 roku, w każdą niedzielę o 20:00 możemy kibicować Roksanie Węgiel, Anicie Sokołowskiej czy Krzysztofowi Szczepaniakowi. Teraz wiemy również, ile zarabiają największe gwiazdy hity telewizji Polsat.
Sprawdź również: Dojeżdżasz do świateł z wciśniętym lewym pedałem? Możesz za to naprawdę słono zapłacić
Z doniesień medialnych wynika jednak, że dwie gwiazdy znajdują się zdecydowanie na czele stawki, jeśli chodzi o zarobki w programie. Mowa o blogerce, influencerce i celebrytce Julii "Maffashion" Kuczyńskiej oraz aktorze i prezenterze Macieju Musiale. Jeśli wierzyć tym informacją, gwiazdy dostają od 15 do 20 tys. zł za każdy odcinek programu. Oznacza to, że w przypadku dojścia do finału programu mają szansę zarobić blisko 200 tys. zł w ciągu dwóch miesięcy.
Wysokie honorarium wynegocjowała również Dagmara Kaźmierczak. Z informacji medialnych wynika, że główna bohaterka show Super Polsatu "Dagmara szuka męża" otrzyma za jeden odcinek 10 tys. zł. Podobną stawkę otrzymała również Małgorzata Ostrowska-Królikowska, która jednak odpadła już z programu zajmując 11 miejsce.
Iwona Pavlović ma jasne zdanie na temat stawek dla uczestników programu
Na temat zarobków uczestników wypowiedziała się również jedna z jurorek programu — Iwona Pavlović. Tancerka, dla której będzie to już 14. sezon w roli oceniającej, twierdzi, że "wszystko jest warte tyle, ile ktoś zapłaci". Jak sama twierdzi, zabezpieczyła finansowo swoją przyszłość. Bardzo możliwe, że pomogły jej w tym zarobki właśnie w "Tańcu z Gwiazdami". Jeśli wierzyć informacjom o zarobkach innej jurorki, Ewy Kasprzyk, może ona liczyć nawet na 150 tys. zł za cały sezon programu. Jak widać, jest to kwota znacznie powyżej najniższej krajowej, a nawet średniej krajowej pensji.


