Pracujesz za najniższą krajową? Takiej emerytury możesz się spodziewać
Wysokość przyszłej emerytury w dużej mierze zależy od tego, ile zarabiamy w trakcie aktywności zawodowej. Osoby pracujące przez wiele lat za najniższą krajową często zastanawiają się, czy długi staż pracy przełoży się na wyraźnie wyższe świadczenie. Najnowsze symulacje pokazują, jakiej emerytury można się spodziewać przy minimalnym wynagrodzeniu.
Emerytura to temat, który potrafi spędzać sen z powiek niejednemu pracownikowi. W końcu każdy chce wiedzieć, ile pieniędzy będzie dostawał na konto po zakończeniu kariery. Warto wiedzieć, jak wysoka będzie emerytura, jeśli pracujemy za najniższe wynagrodzenie.
Wyliczono, że w przypadku, gdy kobieta przez 40 lat otrzymywała jedynie wynagrodzenie wynoszące tyle, co minimalna krajowa, to jej emerytura nie będzie znacznie przekraczała minimalnego świadczenia oferowanego przez państwo.
Portal biznes.interia.pl poczynił obliczenia, z których wynika, że w takim przypadku emerytura będzie wynosiła około 2000-2100 zł brutto miesięcznie. Jest to więc niewiele więcej niż najniższa emerytura, która wynosi obecnie 1878,91 zł brutto.
Czytaj również: Tego nigdy nie rób w tramwaju lub autobusie. Mandat będzie surowy
Natomiast w przypadku, gdy otrzymywaliśmy wynagrodzenie na poziomie średniej krajowej, które jak podaje GUS w okresie od stycznia do listopada 2025 roku, wynosiło 8872,97 zł, to nasza emerytura może wynosić nawet 6600-6900 zł brutto miesięcznie.
Jest to spowodowane tym, że wyliczając emeryturę, ZUS bierze pod uwagę takie czynniki, jak zwaloryzowany kapitał początkowy, środki na subkoncie oraz średnie dalsze trwanie życia. Należy jednak pamiętać, że są to jedynie orientacyjne symulacje oparte na założeniach, a rzeczywista wysokość emerytury zależy od całego przebiegu kariery zawodowej, wieku przejścia na emeryturę oraz przyszłych waloryzacji składek.
Na świadczenia dla seniorów ma także wpływ coroczna waloryzacja. W marcu podwyższy ona wypłacane kwoty świadczeń, a w czerwcu obejmuje ona składki zgromadzone na koncie ZUS. Są to podwyżki, które wpływają w sposób znaczący na to, ile emerytury otrzymamy w danym roku.
Choć jeszcze nie znamy ostatecznej wysokości marcowej waloryzacji, to niedawno GUS podał pierwsze dane, które mają umożliwić obliczenia wskaźnika. Zgodnie z nimi inflacja emerycka wyniosła 4,2 proc.
Już wkrótce, bo 9 lutego poznamy dane o realnym wzroście płac, a na następny dzień MRPiPS wyda obwieszczenie, które wskaże, o ile wzrosną emerytury oraz renty od 1 marca 2026 roku.
Zobacz też:
Możesz zapłacić mniej w sanatorium. Wystarczy ten jeden dokument
Planujesz remont łazienki? Mogą ci do niego dopłacić i to całkiem sporo
Wielkie sople i śnieg na dachu? Tyle zapłacisz specjalistom za ich usunięcie