Ostatnie dni czerwca warto zaplanować na podziwianie jednego z najbardziej atrakcyjnych i ciekawych zjawisk astronomicznych. Już niedługo przypada maksimum meteorów z roju Czerwcowe Bootydy i to właśnie wtedy nocne niebo zagwarantuje nam niezapomniany spektakl. Sprawdź, kiedy je obserwować i jak to robić.
Czerwcowe Bootydy - co to za zjawisko?
Czerwcowe Bootydy to rój meteorów, który aktywny jest od 22 czerwca do 2 lipca. W związku z tym jego maksimum przypada na 28 czerwca. Deszcze meteorów pojawiające się w tym okresie na niebie, związane są z krótkookresową kometą 7P/Pons-Winnecke, będącą częścią rodziny komet Jowisza.
Po raz pierwszy została ona zauważona w czerwcu 1819 roku. Następnie w 1858 roku całkowicie przypadkowo odkrył ją astronom pochodzący z Niemiec - August Winnecke, od którego nazwiska kometa zyskała swoją nazwę.
Same Czerwcowe Bootydy są znane od początku XX wieku, a największą aktywność tego roju meteorów odnotowano w latach 1916, 1921, 1927, 1998 i 2004.
Czytaj również: Wydaje się niemożliwe. Dasz radę rozwiązać to działanie bez kalkulatora?
Jak oglądać to zachwycające widowisko astronomiczne?
Kometa, o której wspominaliśmy, związana z Czerwcowymi Bootydami ma średnicę ponad 5 km i potrzebuje 6,32 roku na pełny obieg wokół Słońca. Generuje ona rój, który zaliczany jest do nieregularnych, a dodatkowo uznawany jest za nieprzewidywalny. Wobec tego trudno się domyślić, jaką aktywnością zaskoczy nas w tym roku.
Zdarzały się lata, w których można było zaobserwować nawet sto lub więcej meteorów na godzinę. Jeśli chodzi o samo oglądanie tego zjawiska, to najlepiej zarezerwować sobie czas tuż po zmierzchu.
Deszcz meteorów, otwiera się w nowym oknie będzie widoczny gołym okiem, jednak musimy pamiętać, że to czy obserwacja będzie udana, zależy od aktualnej pogody, a także naszej lokalizacji. Wobec tego warto nie tylko wcześniej sprawdzić prognozę, ale i wybrać się w miejsce oddalone od miejskich świateł. Możemy również sięgnąć po teleskop, który dokładniej pozwoli nam obserwować to zjawisko.
Zobacz także: Fioletowy grzyb niesłusznie pomijany przez grzybiarzy. Do czego można go wykorzystać?
Z racji tego, że meteory z tego roju poruszają się z prędkością do 18 km/s, to są one dość wolnymi "spadającymi gwiazdami". Dzięki temu znacznie łatwiej będzie nam je zaobserwować oraz prześledzić pokonywaną przez nie drogę.
Warto skorzystać z tej okazji, ponieważ kolejny moment na obserwację przypada 28 lipca. Wtedy to będziemy mogli obserwować meteory z roju Południowych delta Akwarydów, a ich szczytowa aktywność przypada na 28 lipca.



