Spis treści:
- Dlaczego włosy po 60-tce tracą objętość?
- Cieniowany bob - fryzura, która odmładza i dodaje objętości
- Komu pasuje cieniowany bob?
- Jak nosić boba po 60. roku życia?
- Inne fryzury, które sprawdzą się przy cienkich włosach
- Jak jeszcze zwiększyć objętość cienkich włosów?
Dlaczego włosy po 60-tce tracą objętość?
Z wiekiem zmniejsza się produkcja keratyny i naturalnych lipidów odpowiedzialnych za dobrą kondycję włosów. Pasma stają się delikatniejsze, bardziej podatne na łamanie i często sprawiają wrażenie rzadszych niż kiedyś.
Problem szczególnie dotyczy kobiet o naturalnie cienkich włosach. Długie fryzury zamiast dodawać uroku często dodatkowo obciążają pasma, przez co włosy wyglądają na jeszcze bardziej oklapnięte.
Właśnie dlatego fryzjerzy tak często polecają krótsze lub półdługie cięcia, które unoszą włosy u nasady i optycznie zwiększają ich objętość.
Cieniowany bob - fryzura, która odmładza i dodaje objętości
Bob od lat pozostaje jednym z najchętniej wybieranych cięć przez dojrzałe kobiety. Jego największą zaletą jest uniwersalność. Można dopasować go niemal do każdego kształtu twarzy i rodzaju włosów.
W przypadku cienkich włosów szczególnie dobrze sprawdza się wersja z delikatnym cieniowaniem. Krótsze warstwy unoszą pasma u nasady, dzięki czemu fryzura wydaje się znacznie pełniejsza.
Dodatkowym atutem jest łatwość stylizacji. Wystarczy suszarka i okrągła szczotka, aby w kilka minut uzyskać efekt lekko uniesionych włosów.
Komu pasuje cieniowany bob?
To jedna z tych fryzur, które świetnie prezentują się niezależnie od wieku. Kobiety po 60-tce szczególnie doceniają ją za wygodę oraz odmładzający charakter.
Cieniowany bob dobrze wygląda przy:
- twarzy okrągłej,
- twarzy kwadratowej,
- twarzy owalnej,
- twarzy w kształcie serca.
Odpowiednio dobrana długość pozwala podkreślić atuty urody i złagodzić rysy twarzy.
Jak nosić boba po 60. roku życia?
Współczesny bob nie musi być idealnie gładki i geometryczny. Coraz większą popularnością cieszą się naturalne, lekko potargane fryzury, które dodają twarzy świeżości.
Dobrym rozwiązaniem jest również długa grzywka zaczesana na bok. Taki element potrafi optycznie wygładzić rysy twarzy i odwrócić uwagę od drobnych zmarszczek.
Warto także postawić na subtelne refleksy lub pasemka. Jaśniejsze tony odbijają światło i sprawiają, że włosy wydają się gęstsze.
Inne fryzury, które sprawdzą się przy cienkich włosach
Choć cieniowany bob często uznawany jest za numer jeden wśród fryzur dla kobiet po 60-tce, nie jest jedyną opcją.
Dobrym wyborem mogą być także:
Krótka fryzura z dłuższą górą dodaje objętości i podkreśla rysy twarzy. Jest łatwa w codziennej pielęgnacji i świetnie sprawdza się przy bardzo cienkich włosach.
Long bob
Dłuższa wersja klasycznego boba sięgająca ramion. To propozycja dla kobiet, które nie chcą całkowicie rezygnować z długości.
Warstwowe cięcie do ramion
Delikatnie wycieniowane pasma sprawiają, że fryzura nabiera lekkości i wygląda bardziej dynamicznie.
Jak jeszcze zwiększyć objętość cienkich włosów?
Samo cięcie to nie wszystko. Znaczenie ma również codzienna pielęgnacja.
Warto wybierać lekkie szampony zwiększające objętość, unikać ciężkich masek nakładanych przy nasadzie włosów oraz suszyć włosy z głową skierowaną w dół. Pomocne mogą być także pianki unoszące włosy u nasady.
Nie bez znaczenia pozostaje również dieta bogata w białko, cynk i witaminy z grupy B, które wspierają kondycję włosów.
Jeśli włosy stały się cieńsze i pozbawione życia, czasem wystarczy wizyta u fryzjera i dobrze wykonane cieniowanie, by fryzura znów wyglądała świeżo, lekko i pełna objętości.







