Reklama
Reklama

Te fryzury bardzo osłabiają i niszczą włosy. Polki noszą regularnie

W pośpiechu układasz włosy tak, aby nie przeszkadzały ci w pracy ani podczas domowych obowiązków? To rozwiązanie jest wygodne i często urocze, lecz ma też swoje wady. Prawda jest taka, że najpopularniejsze fryzury mogą osłabiać kosmyki i negatywnie wpływać na ich kondycję. Na liście "szkodliwych" uczesań jest nawet warkocz i kucyk.

Nadmierne wypadanie włosów to problem wielu kobiet. Czasami jednak wcale nie trzeba sięgać po drogie wcierki ani stosować wielu suplementów, by poprawić ich kondycjęW wielu przypadkach wystarczy zrezygnować z niektórych fryzur. 

Największą krzywdę kosmykom mogą bowiem wyrządzać ciasne spinki, gumki i klamry, a także sploty, które mocno uciskają włosy. Jakich upięć unikać, aby pasma nie stały się łamliwe i trwale się nie przerzedziły?

Które fryzury osłabiają włosy najbardziej? Na liście popularny kucyk

Wygląd i wygoda to jedno, a dbanie o zdrowie włosów to drugie. Ulubione fryzury Polek niszczą włosy na potęgę. Dotyczy to m.in. ciasnego kucyka, który powoduje stałe napięcie mieszków włosowych, zwłaszcza przy linii czoła i skroniach. Pasma są ciągnięte w jednym kierunku, co prowadzi do łamliwości. Jeśli używane są cienkie gumki, sytuacja jest jeszcze gorsza. 

Lubiane upięcie "messy bun" także nie służy pasmom, bo choć sprawia wrażenie luźnego i niedbałego, powstaje przez skręcanie i naciąganie włosów wysoko na czubku głowy. Jeśli będziesz układać tak pasma każdego dnia, te w końcu zaczną się łamać.

Te upięcia są eleganckie, ale nie rób ich często. Warkocz "na mokro" zupełnie odpada

Wysokie koki są bardzo eleganckie, jednak również nie należy ich robić często, bo obciążają pasma u nasady. Powodują długotrwały ucisk mieszków włosowych i niszczą je. Zwłaszcza jeśli są mocno skręcone i przypięte.

Z kolei warkocze, szczególnie te ciasne bardzo mocno ciągną włosy na całej długości. Jeśli masz raczej cienkie i delikatne włosy, to długotrwałe noszenie może im poważnie zaszkodzić (nawet doprowadzając do mikrouszkodzeń cebulek i przerzedzeń przy linii włosów). A zaplatanie warkoczy na mokro to już prawdziwa zbrodnia. To właśnie wtedy są bardziej podatne na uszkodzenia, rozciągają się i łamią.

Inne popularne błędy, przez które włosy się niszczą. Nie wiesz, jak bardzo im szkodzisz

Włosy nie niszczą się jednak najbardziej przez konkretne fryzury. Większym problemem jest noszenie upięć bez przerwy, przez cały dzień i noc, przez co pasma nie mają czasu na odpoczynek albo ciągłe poprawianie upięcia, które osłabia kosmyki mechanicznie.

Do innych błędów zalicza się częste tapirowanie, które może i unosi fryzurę, ale powoduje kołtuny i niszczy strukturę włosów. Włosy niszczą także lakiery do włosów (wysuszają i obciążają), częste prostowanie i zakręcanie pasm bez ochrony termicznej, bo wysoka temperatura otwiera łuski włosa i prowadzi do ich przesuszenia oraz łamliwości.

Zobacz też:

Azjatki myją tym włosy. Siwieją znacznie później niż Europejki

Zapomnij o czarnej kredce i eyelinerze. To odmładza oczy i dodaje świeżości

Nie znam nikogo o tym imieniu. W Polsce zaraz zupełnie zaniknie

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: włosy | fryzury