Doniesienia o pojawiających się borowikach i innych gatunkach napływają z Borów Tucholskich, choć sytuacja może różnić się nawet w sąsiadujących ze sobą fragmentach lasu. Dużo zależy od tego, ile w ostatnim czasie padało, jak długo utrzymywała się wilgoć i jakie były temperatury.
Zamiast więc kierować się wyłącznie kalendarzem, warto obserwować las i wybierać miejsca, w których szansa na znalezienie konkretnych gatunków jest największa.
Borowiki szlachetne lubią stare bory. Gdzie ich szukać?
Bory Tucholskie to jeden z największych kompleksów leśnych w Polsce, a ich charakterystyczny sosnowy krajobraz tworzy dobre warunki dla wielu gatunków grzybów. W sezonie można trafić tu m.in na kurki, maślaki, podgrzybki, a także borowiki.
To właśnie borowik szlachetny dla wielu grzybiarzy jest najbardziej docenianym i wyczekiwanym znaleziskiem w sezonie. Warto rozglądać się za nim przede wszystkim w starszych borach sosnowych, szczególnie tam, gdzie porasta mech. Dobrym tropem mogą być również obrzeża starszych drzewostanów oraz miejsca, w których sosnom towarzyszą brzozy lub świerki.
Doświadczeni grzybiarze wiedzą, gdzie się udać, dzięki czemu szansa na udane zbiory zdecydowanie wzrasta. Warto jednak brać pod uwagę nie tylko miejsca, w których lubią rosnąć borowiki szlachetne, ale również panujące warunki - wilgotność ściółki, obecność mchu czy charakter siedliska. Przy odpowiedniej pogodzie to właśnie tam szansa na zbiory może być największa.
Zobacz także: To najlepszy grzyb do jajecznicy i smażenia na maśle. Właśnie trwa wysyp
Nie tylko borowiki. Co jeszcze można znaleźć w Borach Tucholskich?
Zbiory borowików w Borach Tucholskich cieszą grzybiarzy, którzy chętnie dzielą się zdjęciami swoich znalezisk. Co ciekawe, można w nich zobaczyć nie tylko prawdziwki. Jeśli akurat nie dopiszą, wyprawa do lasu wcale nie oznacza pustego koszyka. Można tutaj znaleźć również wiele innych popularnych gatunków.
Wśród nich są podgrzybki, maślaki oraz kurki, które obecnie są jednym z najczęściej spotykanych gatunków w polskich lasach. Taka różnorodność sprawia, że wyprawa na grzyby w tych okolicach może być satysfakcjonująca i udana. Tutejsze rozległe kompleksy leśne pozwalają znaleźć różne typy siedlisk, a te przy sprzyjającej pogodzie mogą obfitować w naprawdę sporo owocników.
Sezon na grzyby nie oznacza jednak automatycznie wysypu w każdym lesie. Nawet niewielka różnica w ilości opadów może sprawić, że w jednym miejscu da się znaleźć okazów na pełen koszyk, a kilka kilometrów dalej zaledwie kilka sztuk lub niemal nic. Sytuacja jest zmienna i zależna od warunków.
W tym wszystkim należy pamiętać, że najważniejsze pozostaje bezpieczeństwo. Należy zbierać tylko te gatunki, co do których mamy absolutną pewność. Przed wyjściem do lasu z koszykiem warto również sprawdzić, czy dany teren nie jest objęty zakazem zbioru.


