Co potrzebują grzyby do wzrostu?
Do wzrostu grzybów kluczowe są dwa czynniki. Pierwszym z nich jest temperatura, a drugim wilgotność. Wbrew pozorom, w przypadku pierwszego z nich, nie chodzi o upały. Optymalna temperatura do wzrostu grzybów to między 18 a 25 stopni Celsjusza. Ten warunek w ostatnich dniach jest spełniony. Warto jednak zwrócić uwagę na wilgotność. Grzyby potrzebują około 80-90 proc. wilgotności, by rosnąć. W ostatnich dniach zdarzało się, że w województwie mazowieckim spadała ona poniżej 50 proc. Właśnie ta susza jest powodem, dla którego grzyby nie rosną.
Sprawdź również: W tym lesie aż roi się od grzybów. Wyjdziesz z pełnym koszykiem
W tym rejonie wrócisz z grzybobrania z pustym koszykiem
Na Mazowszu susza daje sobie mocno we znaki grzybiarzom. Wynika to z danych umieszczonych w serwisie grzyby.pl. W ostatnich dniach zebranie więcej niż 5 grzybów w ciągu godziny w tym rejonie było naprawdę niezłym wyczynem. Potwierdzają to również opinie grzybiarzy.
— Po tygodniu nad morzem znowu czas na chodzenie po mazowieckim lesie — pisze pani Beata. — Niestety, tutaj potworna susza. Znalazłam ze 30 dkg kurek, ale troszkę podsuszonych. Te maleńkie, które zostawiłam, nie urosły tylko wysuszyły się. Bieda z nędzą. Nawet nie ma surojadek i muchomorów.
To była opinia mieszkanki powiatu wyszkowskiego, ale podobne odczucia mają również grzybiarz z innych powiatów województwa mazowieckiego.
— Odwiedziłam las nad czarną strugą, niestety sucho, na tyle że nawet sama rzeczka wyschła — pisze entuzjastka grzybobrania z powiatu legionowskiego.
— Bez zaskoczenia patrząc na susze, sporo starych grzybów, nic co by się nadawało do zebrania poza paroma kurkami — dodaje użytkownik z powiatu otwockiego.
Jedynym ratunkiem dla grzybów i grzybiarzy jest deszcz. Jeśli pojawią się opady na terenie Mazowsza, ludzie zaczną wychodzić z lasów z pełnymi koszykami prawdziwków, koźlarzy, maślaków, podgrzybków i nie tylko.


