Charakterystyczny biały nalot jest jednym z powodów, dla których śliwki mogą wyglądać na mniej świeże, niż są w rzeczywistości. Jego obecność ma jednak swoje uzasadnienie i nie jest przypadkowa. Warto poznać przyczynę powstawania tej warstwy, zanim ocenimy owoc wyłącznie po jego wyglądzie.
Biały nalot na śliwkach. Co on oznacza?
Czasem możemy zaobserwować, że na śliwkach widoczny jest jasny nalot. Nie musimy się jednak nim martwić, ponieważ jest to naturalny wosk roślinny, który wytwarza owoc. Dzięki niemu tworzy się lekka bariera, która ogranicza utratę wody i chroni skórkę przed czynnikami zewnętrznymi.
Wobec tego warto sięgać po takie owoce w sklepie, ponieważ woskowy nalot podczas zbiorów, transportu i dotykania śliwek może się ścierać. Jeśli więc jest on dobrze widoczny, to świadczy to o tym, że owoce były traktowane z ostrożnością.
Nie musimy się też martwić, że pomylimy biały nalot z pleśnią, ponieważ wygląda ona zupełnie inaczej. Wosk jest cienki, gładki i pokrywa równomiernie owoce. Z kolei pleśń tworzy najczęściej puszyste skupiska, wydziela nieprzyjemny zapach i zazwyczaj pojawia się tam, gdzie widoczne są jakieś uszkodzenia skórki.
Czytaj również: Zamiast do kosza wrzucam do czajnika. Kamień znika na dobre
Jak wybrać smaczne śliwki w sklepie? O tym pamiętaj
Przy zakupie śliwek warto kierować się nie tylko ich wyglądem, ale również zapachem i sprężystością. Dojrzały owoc powinien być jędrny, lecz delikatnie uginać się pod naciskiem palca. Bardzo twarde śliwki mogą potrzebować jeszcze kilku dni, aby nabrać pełni smaku, natomiast mocno miękkie sztuki szybciej się psują.
Dobrym znakiem jest intensywny, owocowy aromat wyczuwalny przy skórce. Należy natomiast omijać owoce z pęknięciami, wyciekającym sokiem i dużymi mokrymi lub zapadniętymi fragmentami.
Co więcej, po przyniesieniu owoców do domu nie trzeba od razu wszystkich wkładać do lodówki. Twarde śliwki najlepiej pozostawić na kilka dni w temperaturze pokojowej, z dala od bezpośredniego słońca. Dzięki temu mogą spokojnie dojrzeć i stać się bardziej miękkie oraz aromatyczne.
W momencie, gdy osiągną odpowiednią dojrzałość, można przenieść je do lodówki. Śliwek nie należy również myć przed przechowywaniem. Wilgoć pozostająca na skórce może sprzyjać szybszemu psuciu. Najlepiej umyć je dopiero bezpośrednio przed jedzeniem.


