Polacy robią to z herbatą codziennie. Można się tylko łapać za głowę
Polacy zimą lubią delektować się gorącą herbatą z miodem i cytryną. Jest smaczna i szybko rozgrzewa, więc osoby, które piją ją wyłącznie ze względu na to, nie muszą zmieniać swoich nawyków. Jeśli jednak ty sięgasz po nią dla korzyści zdrowotnych wynikających z obecności dodatków, nie popełniaj częstego błędu, przez który napój traci cenne właściwości.
Picie herbaty z miodem i cytryną to stary, dobry sposób na rozgrzanie w chłodny, zimowy wieczór. Poza tym może być także zdrowa, ale tylko wtedy, gdy zostanie przygotowana we właściwy sposób.
Dla własnego dobra nie przesadzaj więc z jej temperaturą, bo wtedy będzie po prostu słodka i smaczna, a nie wartościowa dla organizmu. Zanim "doprawisz" swój napój, odczekaj kilka minut, aż woda w kubku trochę ostygnie. Wrzucając miód czy cytrynę do wrzątku, stracisz niemal wszystkie korzyści płynące z tych składników.
Niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto od czasu do czasu nie wrzuca cytryny do wrzącej herbaty. To jednak spory błąd, przez który popularny i uznawany za zdrowy cytrus traci dużą część swoich cennych właściwości.
Co prawda smak pozostaje, jednak badania pokazują, że kwas askorbinowy (witamina C) ulega szybkiemu rozkładowi w wysokiej temperaturze, co potwierdzają liczne publikacje dostępne m.in. w bazie ScienceDirect. W gorącym napoju jest go znacznie mniej.
Jeśli więc zależy ci na witaminie C, która dla wielu osób jest najcenniejszym składnikiem cytryny, przed wrzuceniem plasterków do herbaty musisz chwilę poczekać, aż napój nieco ostygnie. Najrozsądniej będzie dodać cytrynę do herbaty o temperaturze około 50-60 stopni Celsjusza.
Poza tym eksperci zwracają uwagę, że dodawanie cytryny do bardzo gorącej herbaty może zwiększać uwalnianie aluminium z liści herbaty, ponieważ kwaśne środowisko sprzyja temu procesowi, (choć w praktyce ilości te nie są uznawane za niebezpieczne dla zdrowych osób).
Zjawisko to zostało opisane m.in. w badaniach opublikowanych w czasopiśmie Applied Sciences. Dlatego również z tego powodu lepiej dodawać cytrynę do lekko przestudzonego napoju.
Na cytrusach świat dodatków, które tracą to co najcenniejsze, po dodaniu do bardzo ciepłej herbaty się jednak nie kończy. Do wrzątku nie należy dodawać również miodu. No chyba, że robisz to wyłącznie po to, aby osłodzić napar.
Badania opisane w tekście na łamach Journal of Food Science wyjaśniają, że wysoka temperatura prowadzi do szybkiego spadku aktywności enzymów obecnych w większości gatunków miodów, a te są w dużym stopniu odpowiedzialne za jego prozdrowotne właściwości. Lepiej więc dodawać go dopiero do lekko przestudzonego napoju. Najlepiej takiego, który ma 40 stopni Celsjusza.
Zobacz też:
Ciasto źle się wyrabia? Popełniasz błąd jeszcze przed włączeniem miksera
Kaloryfery grzeją, a w domu dalej zimno? Być może zapomniałeś o tym
Zamiast solą, sypię schody i podjazd tym. Nie boję się bolesnego upadku