Firanki to prawdziwa ozdoba okna, ale kiedy przychodzi do ich prania, wiele osób spogląda na nie niechętnie. Głównie z powodu konieczności ich prasowania. Jednakże co, jeśli to wcale nie jest konieczne? Wystarczy pamiętać o odpowiedniej technice prania i dodać do bębna pewien produkt, który większość z nas ma w łazience, a nie trzeba będzie wyciągać deski do prasowania i żelazka.
Spis treści:
- Jak prać firanki? Tak zapobiegniesz zagnieceniom i zaciągnięciom
- Trik z firankami - nie będziesz musiał ich prasować
Jak prać firanki? Tak zapobiegniesz zagnieceniom i zaciągnięciom
Chcąc uniknąć konieczności prasowania firanek należy pamiętać o kilku kwestiach. Przede wszystkim nie należy bezładnie wrzucać ich do bębna pralki. Zdecydowanie lepiej złożyć ją w kostkę i dodatkowo umieścić w specjalnych siatkach na pranie. Jeśli takiej nie masz to równie dobrze sprawdzi się zwykła poszewka na poduszkę.
Bardzo ważne są parametry. Firanki powinno się prać w niskiej temperaturze - ok. 30 st. C. Poza tym dobrze jest ustawić obroty maksymalnie do 400 na minutę. Zbyt szybkie kręcenie to główny winowajca pogniecionych firan. Dobrze jest wybierać delikatne programy.
Kolejnym błędem powodującym duże zagniecenie i zaciągnięcia jest upychanie firanek w pralce. Najlepiej prać je tak, aby bęben był wypełniony w 1/3. Co więcej, nie powinno się dodawać do nich innych rzeczy, w szczególności ubrań z zamkami lub guzikami, a także kolorowych tekstyliów.
Jednak najważniejszy moment następuje po usłyszeniu sygnału końca prania. Nie zostawiaj wilgotnych firanek w pralce. Wyjmij je od razu i - to najważniejszy trik - powieś je na oknie, gdy są jeszcze lekko wilgotne. Pod wpływem własnego ciężaru materiał samoczynnie się wyprostuje.
Trik z firankami - nie będziesz musiał ich prasować
Niemniej sposób prania i wieszanie na mokro to nie wszystko, co możesz zrobić. Chcąc uzyskać idealnie gładkie firanki bez prasowania, wystarczy do bębna pralki dodać jedną dość nietypową rzecz - zwykłą odżywkę do włosów. Ten dodatek należy wlać podczas ostatniego cyklu płukania (do przegródki na płyn do płukania). Najlepiej dodać ok. 20 ml odżywki (można ją odmierzyć za pomocą nakrętki).
Odżywka sprawi, że tkaniny będą miękkie, gładsze i lejące, dzięki czemu nie tylko nie wymagają prasowania, ale także lepiej się układają. Ponadto składniki antystatyczne zawarte w odżywce sprawiają, że materiał nie klei się do rąk ani do okna, a dodatkowo mniej chłonie kurz.
Jeśli dodatkowo zależy ci na efekcie wybielenia firanek, to podczas ostatniego cyklu płukania możesz dodać również sól - to stary, sprawdzony patent, który pozwoli utrzymać perfekcyjną biel tekstyliów (nawet przy praniu w niskiej temperaturze).




