Lato nad Bałtykiem to dla wielu Polaków synonim plażowania i kąpieli w morzu. Niestety, wysokie temperatury i sprzyjające warunki pogodowe ponownie doprowadziły do rozwoju sinic, które zmusiły służby do czasowego zamknięcia części plaż.
Zakaz kąpieli na pięciu popularnych plażach
Aktualne dane publikowane przez Główny Inspektorat Sanitarny wskazują, że zakaz kąpieli obowiązuje obecnie na pięciu kąpieliskach położonych w rejonie Zatoki Gdańskiej. Decyzja została podjęta po stwierdzeniu zakwitu sinic w wodzie. Zamknięte zostały kąpieliska:
- Gdańsk Jelitkowo,
- Piastowska - Gdańsk Jelitkowo,
- Molo - Gdańsk Brzeźno,
- Hallera - Gdańsk Brzeźno,
- Dom Zdrojowy - Gdańsk Brzeźno.
Na plażach wywieszono czerwone flagi informujące o zakazie wchodzenia do wody. Służby sanitarne zapowiadają kolejne badania jakości wody, które mają pokazać, czy sytuacja ulegnie poprawie.
Sprawdź również: Polacy wybrali najlepszą plażę w kraju. Zdeklasowała Świnoujście
Dlaczego sinice są niebezpieczne?
Sinice to mikroorganizmy naturalnie występujące w wodach morskich i śródlądowych. Problem pojawia się wtedy, gdy dochodzi do ich gwałtownego namnażania, czyli tzw. zakwitu. Podczas intensywnego rozwoju mogą one produkować substancje toksyczne dla ludzi i zwierząt. Kontakt z wodą, w której występują sinice, może prowadzić do:
- podrażnień skóry,
- wysypki i świądu,
- zaczerwienienia oraz pieczenia oczu,
- nudności,
- bólów brzucha,
- wymiotów,
- biegunki.
Szczególnie narażone są dzieci, osoby starsze oraz osoby z obniżoną odpornością. Niebezpieczne może być również przypadkowe połknięcie zanieczyszczonej wody podczas kąpieli.
Bałtyk staje się coraz cieplejszy
Zdaniem naukowców coraz wcześniejsze pojawianie się sinic nie jest przypadkiem. W ostatnich latach obserwowany jest systematyczny wzrost temperatury wód Bałtyku, co stwarza idealne warunki do rozwoju tych organizmów. Eksperci podkreślają, że jeszcze kilkanaście lat temu największe zakwity obserwowano zwykle pod koniec lipca lub w sierpniu.
Obecnie problem coraz częściej pojawia się już na początku sezonu wakacyjnego. Dodatkowo sinicom sprzyja słaby wiatr, wysoka temperatura powietrza oraz niewielkie falowanie morza. W takich warunkach mogą tworzyć charakterystyczne zielonkawe lub brunatne kożuchy widoczne na powierzchni wody.
Nie każda sinica produkuje toksyny
Specjaliści zwracają uwagę, że określenie "sinice" obejmuje wiele różnych gatunków. W wodach Bałtyku najczęściej za zakwity odpowiada gatunek Nodularia spumigena, który może wytwarzać nodularynę - toksynę wpływającą negatywnie na funkcjonowanie wątroby. W jeziorach i innych wodach śródlądowych spotykana jest jeszcze większa liczba gatunków.
Niektóre z nich mogą produkować substancje oddziałujące na układ nerwowy lub powodujące silne reakcje skórne. Naukowcy podkreślają jednak, że nie każda sinica jest toksyczna. Problem polega na tym, że podczas intensywnego zakwitu trudno ocenić poziom zagrożenia bez specjalistycznych badań, dlatego służby stosują zasadę ostrożności i zamykają kąpieliska.
Jak sprawdzić, czy plaża jest otwarta?
Przed wyjazdem nad morze warto sprawdzić aktualny status kąpieliska. Informacje o jakości wody oraz ewentualnych zakazach kąpieli są na bieżąco aktualizowane w Serwisie Kąpieliskowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Pozwala to uniknąć rozczarowania po przyjeździe na plażę i zaplanować wypoczynek w miejscu, gdzie kąpiel jest bezpieczna. Dobra wiadomość dla turystów jest taka, że obecnie wszystkie oficjalne kąpieliska w województwie zachodniopomorskim pozostają otwarte.


